Wojna w Strefie Gazy. USA w poszukiwaniu sprawczości

Antony Blinken
epa11065037 A handout photo made available by the US Embassy Jerusalem Press Section shows US Secretary of State Antony Blinken waving as he disembarks from his plane after landing at Ben Gurion Airport, outside Tel Aviv, Israel, 08 January 2024. Blinken's official visit to Israel, his fourth since the 07 October Hamas attack, is part of his trip to the region. EPA/DAVID AZAGURY/US EMBASSY JERUSALEM PRESS SECTION HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA.PAP/EPA / DAVID AZAGURY/US EMBASSY JERUSALEM PRESS SECTION HANDOUT
9 stycznia 2024

Do tej pory Amerykanom udawało się powstrzymać Izrael przed inwazją na Liban. W przypadku Gazy pozostają w znacznej mierze bezradni.

– Palestyńscy cywile muszą mieć możliwość powrotu do domów tak szybko, jak pozwolą na to warunki. Nie może być wywierana presja, by opuszczali Gazę – stwierdził sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Antony Blinken. To nie pierwszy taki komunikat ze strony Amerykanów, przeciwnych przymusowym przesiedleniom ludności, które Izrael przeprowadza w Strefie Gazy. Tym razem te słowa padły jednak w wyjątkowym miejscu – w Katarze. Choć to jeden z bliskowschodnich sojuszników USA, to właśnie tu przebywa wierchuszka Hamasu. Emirat jest mocno zaangażowany w negocjacje między tą organizacją a rządem Izraela.

Katar to jeden z kilku przystanków noworocznej podróży Blinkena po Bliskim Wschodzie. Najważniejszy amerykański dyplomata odwiedził już Turcję, Grecję i Jordanię, wczoraj był w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a przed nim jeszcze Arabia Saudyjska, Izrael, Palestyna i Egipt. To czwarty raz, kiedy Blinken pojawia się w regionie, od ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 r. W związku z poważnymi napięciami na linii Izrael–Liban tym razem głównym celem sekretarza stanu jest wyperswadowanie Izraelczykom wywołania konfliktu regionalnego. – To moment głębokiego napięcia w regionie. Jest to konflikt, który może łatwo wywołać przerzuty, powodując jeszcze większą niepewność i cierpienie – ostrzegał Blinken w Katarze.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.