Dziennik Gazeta Prawana logo

Miesiąc na znalezienie pieniędzy dla Ukrainy. Unia próbuje ominąć Węgry

Ukraina. Zniszczony rosyjski czołg
Ukraina. Zniszczony rosyjski czołgshutterstock
2 stycznia 2024

W obliczu kolejnego weta Węgier UE szuka sposobu na zapewnienie pomocy finansowej Ukrainie i powraca z pomysłem gwarancji pożyczkowych znanym z pandemii koronawirusa.

Po zawetowaniu przez Viktora Orbána pakietu pomocowego wielkości 50 mld euro na cztery lata dla Ukrainy szef Rady Europejskiej Charles Michel przekonywał, że okres ponad miesiąca wykorzysta na przygotowanie nowej propozycji, która zostanie przyjęta jednomyślnie. Z każdym tygodniem jednak Budapeszt umacnia swoje stanowisko. Nie zamierza zrezygnować z weta, dopóki Komisja Europejska nie odblokuje wszystkich pieniędzy – budżetowych oraz z Funduszu Odbudowy – które zostały wstrzymane w związku z naruszeniem zasad praworządności. Bruksela odblokowała co prawda 10,2 mld euro z polityki spójności dla Węgier oraz prawie 1 mld euro zaliczek z Funduszu Odbudowy, ale rząd Orbána oczekuje odblokowania pełnej kwoty, czyli ponad 30 mld euro. W związku z tym, że Węgry nie spełniły jeszcze nawet wymagań niezbędnych do wypłaty 10,2 mld euro, Bruksela nie widzi możliwości odmrożenia pozostałych środków i rozważa alternatywne scenariusze na nadzwyczajny szczyt dotyczący wsparcia Ukrainy zaplanowany na 1 lutego.

Pozostało 76% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.