W parlamencie race i wezwania do buntu, ale premier Edi Rama ma niezachwianą pozycję.
Albański parlament nie był ostatnio najspokojniejszym miejscem na świecie. Pod koniec listopada w trakcie kłótni między rządzącymi socjaldemokratami a opozycją pojawiły się race i barykady z krzeseł. Sytuacja powtórzyła się w ubiegłym tygodniu. Odpalając race, opozycjoniści chcieli przeszkodzić odebraniu immunitetu 79-letniemu Salemu Berishy, w latach 1992–1997 prezydentowi, a później w latach 2005–2013 premierowi. Lidera nie udało się uchronić. Berisha stracił immunitet.
Autopromocja
Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.