Z Górskiego Karabachu uciekli niemal wszyscy Ormianie. Azerbejdżan zapowiada wprawdzie poszanowanie praw mniejszości, ale nikt władzom w Baku nie wierzy.
Półtora tygodnia po trwającej dobę operacji armii Azerbejdżanu wymierzonej w resztówkę ormiańskiego parapaństwa, której Azerom nie udało się podbić w 2020 r., mieszkańcy regionu w obawie przed represjami ewakuowali się do Armenii. Strach nie jest pozbawiony podstaw. Ormianie mają w pamięci zbrodnie popełniane przez Azerów w latach 90., w dodatku Baku zaczęło już aresztować miejscowych działaczy.
Autopromocja
Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.