W Afryce upadł wizerunek Rosji jako silnego partnera, który może zagwarantować położonym na kontynencie państwom bezpieczeństwo.
Pucz Jewgienija Prigożyna zakończył się niepowodzeniem. Wywołał jednak pytania o przyszłość działalności Grupy Wagnera w Afryce i na Bliskim Wschodzie. A ta jest dla Kremla ważna, bo pomaga w finansowaniu wojny w Ukrainie. Tylko w ub.r. wagnerowcy rozszerzyli np. swoją aktywność w Republice Środkowoafrykańskiej. Zyski z wydobycia tamtejszych złóż złota mogły wzrosnąć do niemal 1 mld dol. rocznie.
Autopromocja
Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.