Wojna kosztuje. Moskwę też [ANALIZA]

Rosja wojna Ukraina gospodarka
<p>Kremlowi wreszcie zaczyna się palić grunt pod nogami. Kontynuowanie wojny będzie dla niego niezmiernie kosztowne.</p>ShutterStock
25 listopada 2022

Od początku wojny Moskwa zwiększyła dzienną sprzedaż paliw do Chin, Indii i Turcji o ok. 100 mln euro. Jej eksport paliw do UE spadł o trzy razy tyle. nie sprawdziły się jednak zapowiedzi kilkunastoprocentowej recesji.

Rosja zajęła się już terroryzmem na pełną skalę. Bombarduje cywilną infrastrukturę, ma zamiar pozbawić Ukraińców prądu w czasie zimy, licząc na to, że ulegną i jak najszybciej zasiądą do stołu rokowań, nie stawiając „wygórowanych” warunków. Wciąż wygląda jednak na to, że Ukraina zamierza grać o pełną pulę, czyli odzyskanie wszystkich okupowanych terytoriów z Krymem włącznie. Prezydent Zełenski podczas połączenia wideo ze szczytem G20 przedstawił 10-punktowy plan pokojowy, który zawierał m.in. pełne wycofanie się wojsk rosyjskich z terytoriów jego kraju.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.