Sankcjami polegającymi na zamrożeniu aktywów i zakazie wjazdu do Wielkiej Brytanii objęta została gubernator rosyjskiego banku centralnego Elwira Nabiullina, która jak wskazano, odgrywa zasadniczą rolę w kierowaniu rosyjską gospodarką w wojny oraz we wprowadzaniu do obiegu rosyjskiego rubla na okupowanych terytoriach Ukrainy.

W ramach sankcji zakazano eksportu do Rosji szeregu usług, od których jest ona mocno uzależniona, w tym usług konsultingowych w zakresie IT, reklamowych, architektonicznych, inżynieryjnych, audytorskich oraz transakcyjnych usług doradztwa prawnego w zakresie niektórych działań handlowych. Jak podkreśliło brytyjskie MSZ, Rosja importuje 67 proc. usług z krajów, które nałożyły na nią sankcje, a w niektórych branżach jest to jeszcze więcej. 85 proc. wszystkich usług prawnych jest importowanych z krajów G7, przy czym Wielka Brytania odpowiada za 59 proc. tego importu.

Ponadto listę towarów, których nie można eksportować z Wielkiej Brytanii do Rosji, rozszerzono o prawie 700 pozycji. Jak wskazano, znalazły się na niej setki towarów, które mają kluczowe znaczenie dla rosyjskiego sektora wytwórczego, a wartość eksportu tych towarów w zeszłym roku przekroczyła 200 milionów funtów.

Reklama

"Wielka Brytania całkowicie potępia ogłoszoną przez Putina nielegalną aneksję terytorium Ukrainy. Nigdy nie uznamy wyników tych fikcyjnych referendów ani żadnej aneksji ukraińskiego terytorium. Rosyjski reżim musi zostać pociągnięty do odpowiedzialności za to odrażające naruszenie prawa międzynarodowego. Dlatego współpracujemy z naszymi międzynarodowymi partnerami, aby zwiększyć presję ekonomiczną poprzez nowe ukierunkowane zakazy eksportu usług. To, co dzieje się na Ukrainie, ma znaczenie dla nas wszystkich, a Wielka Brytania zrobi wszystko, co możliwe, aby wspomóc ją walkę o wolność" - oświadczył minister spraw zagranicznych James Cleverly.

W piątek Putin ogłosił włączenie do Rosji czterech ukraińskich obwodów - donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego - na terenie których w dniach 23-27 września odbyły się sfingowane referenda w tej sprawie.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)