Szef MAEA: Celem naszej misji jest zapobieżenie wypadkowi jądrowemu

Enerhodar. Zaporoska Elektrownia Atomowa
Enerhodar. Zaporoska Elektrownia AtomowaShutterstock
31 sierpnia 2022

Misja Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), która zmierza do kontrolowanej przez siły rosyjskie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na południu Ukrainy, ma charakter "techniczny", a jej cel to zapobieżenie wypadkowi jądrowemu - powiedział w środę Rafael Grossi, szef MAEA i kierownik misji.

Ukraiński koncern Enerhoatom poinformował, że misja już przybyła do Zaporoża, miasta oddalonego 55 km od kontrolowanej przez siły rosyjskie elektrowni na południu Ukrainy. (https://t.me/energoatom_ua/9320)

Herman Hałuszczenko, ukraiński minister energetyki, powiedział w Zaporożu agencji Reutera, że misja MAEA to krok ku "deokupacji i demilitaryzacji" elektrowni. Zaznaczył, że to ważne, by członkowie misji mogli porozmawiać z personelem obiektu, "by otrzymać prawdziwe informacje, a nie rosyjskie informacje o tym co jest w środku".

Według mediów misja rozpocznie pracę w środę, a zakończy w sobotę. W składzie delegacji są m.in. eksperci z Polski, Litwy, Chin i Serbii. Nie ma wśród nich specjalistów z USA i Wielkiej Brytanii.

Zaporoska Elektrownia Atomowa to największa siłownia jądrowa w Europie. Po rozpoczętej 24 lutego inwazji Rosji na Ukrainę obiekt został zajęty przez agresora w nocy z 3 na 4 marca.

Na terenie elektrowni stacjonuje około 500 rosyjskich żołnierzy oraz pracownicy rosyjskiego koncernu Rosatom. W sierpniu wojska najeźdźcy kilkakrotnie ostrzelały obiekt, stwarzając ryzyko uwolnienia substancji promieniotwórczych. Moskwa każdorazowo oskarżała o te incydenty Kijów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.