Okrakiem na barykadzie. Lista potencjalnych mediatorów między Ukrainą a Rosją zdaje się kurczyć

Prezydenci Rosji Władimir Putin i Chin Xi Jinping 4 lutego w Pekinie
Prezydenci Rosji Władimir Putin i Chin Xi Jinping 4 lutego w PekinieEPA/PAP
3 marca 2022

Nie widać wielu krajów, które mogłyby podjąć się mediacji między Ukrainą a Rosją. Na krótkiej liście są Chiny, Indie i Izrael.

Krwawa inwazja na Ukrainę zjednoczyła Europę, mobilizując kontynent wojskowo, politycznie i dyplomatycznie na historyczną skalę. Do sankcji Unii Europejskiej na Rosję dołączyła nawet neutralna Szwajcaria. Finlandia nad Dniepr wysyła broń i – budząc gniew Kremla – rozpoczyna szeroką debatę na temat wejścia do NATO. Tym samym trudno już sobie wyobrazić scenariusz, w którym kraje te mogłyby odgrywać rolę mediatora w konflikcie. Wątpliwe, by dla Rosji było to do zaakceptowania. A w nie tak dalekiej przeszłości to w Helsinkach i Genewie spotykali się przywódcy USA i Rosji.

Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.