Ursula von der Leyen, szefowa KE, oraz szef unijnej dyplomacji Josep Borrell odpalili w niedzielę kolejne działa polityczne i gospodarcze wymierzone w putinowską Rosję. Cała „27” postanowiła po raz pierwszy w historii sfinansować broń dla kraju znajdującego się w stanie wojny. Zdecydowała się też zamknąć swoją przestrzeń powietrzną dla rosyjskich samolotów, w tym prywatnych odrzutowców oligarchów, których aktywa również będą objęte sankcjami. Zablokowano przy tym rosyjskie media (w tym RT) i zapowiedziano nałożenie sankcji na eksport z Białorusi wielu towarów i surowców, w tym drewna, stali i żelaza oraz na osoby wspierające inwazję.
UE przeznaczy na uzbrojenie 450 mln euro oraz dodatkowe 50 mln euro na zaopatrzenie medyczne. Według agencji AFP, wśród zakupów z funduszy Unii mają się znaleźć nawet samoloty myśliwskie.