Pełen niepewności powrót Poroszenki. Były prezydent podejrzewany o zdradę

Petro Poroszenko
Petro PoroszenkoPAP Archiwum / SERGEY DOLZHENKO
18 stycznia 2022

Władze zarzucają zdradę byłemu prezydentowi, znanemu z twardej polityki wobec Rosji. Poroszenko utrzymuje, że sprawa ma charakter polityczny. 

Choć Rosja od wielu miesięcy podtrzymuje napięcie wokół Ukrainy, Kijów żył wczoraj innymi problemami. Ukraińcy zadawali sobie pytanie, czy były prezydent Petro Poroszenko, któremu postawiono zarzut zdrady, zostanie zatrzymany po powrocie do kraju. Zwolennicy lidera Solidarności Europejskiej (JeS) - najpopularniejszej siły opozycyjnej w kraju - utrzymują, że cała sprawa ma charakter polityczny, i porównują ją do represji, jakie wobec byłej premier Julii Tymoszenko zastosował w 2011 r. Wiktor Janukowycz. Według ostatniego sondażu ośrodka Rejtynh Poroszenko jest drugi na liście kandydatów na prezydenta. Mógłby liczyć na 13,7 proc. głosów, a Wołodymyr Zełenski - na 24,2 proc.

Podczas niedzielnej konferencji prasowej w Warszawie Poroszenko przekonywał, że w obliczu groźnej sytuacji międzynarodowej nie chce przesadzać z krytyką władz za granicą. Dodał jednak, że Wołodymyr Zełenski kroczy drogą autorytarnych przywódców Białorusi i Rosji, oraz zasugerował, że jeśli będzie kontynuował ten szlak, może skończyć jak Janukowycz, obalony przez rewolucję w 2014 r. - Architektem mojej sprawy jest pan Zełenski, który daje wskazówki, organizuje i ponosi za to odpowiedzialność. Zamawiającym jest pan Kołomojski. To zemsta za PrywatBank - przekonywał dziennikarzy. PrywatBank należał do Ihora Kołomojskiego, sponsora kampanii Zełenskiego, ale został znacjonalizowany w czasach Poroszenki. Oligarcha liczył, że uda mu się go odzyskać po wygraniu wyborów przez Zełenskiego. Zamiast tego obecny prezydent przeforsował w parlamencie przepisy zakazujące zwrotu banków poprzednim właścicielom, nawet jeśli zostały odebrane z naruszeniem prawa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.