Spór z Brukselą nie rozgrzewa

14 czerwca 2021

Za Odrą komentarze o wszczęciu przez KE postępowania o naruszenie prawa są stonowane. Ale Niemcy mają twardy orzech do zgryzienia. 

W zeszłym tygodniu Komisja Europejska uruchomiła procedurę o naruszenie prawa UE przeciwko Niemcom. Unijnym władzom nie spodobał się wyrok niemieckiego trybunału, który odrzucił orzeczenie TSUE i uznał, że skup obligacji przez Europejski Bank Centralny był niezgodny z prawem.

Wśród niemieckich polityków i komentatorów sprawa została przyjęta ze spokojem. „Postępowanie przeciwko państwu członkowskiemu, które jest reprezentowane przez rząd federalny, nie jest skierowane przeciwko niezależności sądów w Niemczech. Pokazuje jedynie granice, w jakich niemiecki Trybunał Konstytucyjny musi się poruszać” – pisze Bernd Riegert, brukselski korespondent serwisu Deutsche Welle. ‒ Prawo europejskie ma pierwszeństwo, nawet jeśli sędziowie z Karlsruhe wielokrotnie próbowali zrelatywizować orzecznictwo ETS (…). Jednak pod hasłem ultra vires Federalny Trybunał Konstytucyjny przekroczył granicę i dał rządowi federalnemu trudną do rozwiązania zagadkę.

Pozostało 75% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.