Wieczni obcy w USA. Kłopotliwy status mniejszości azjatyckiego pochodzenia

Kapitol USA
<p>Nękanie, rozboje i napaści na Azjatów stały się notoryczną praktyką. Wielu zostało zmuszonych do opuszczenia Zachodniego Wybrzeża.</p>EPA/PAP / MICHAEL REYNOLDS
5 kwietnia 2021

Skoro połowa Amerykanów chińskiego i koreańskiego pochodzenia ma co najmniej dyplom licencjata, a mediana ich dochodów przekracza 87 tys. dol., to trudno dostrzec dyskryminację. Ale ona istnieje.

Pod koniec stycznia lokalna telewizja w San Francisco pokazała nagranie z przydomowej kamery. Na 10-sekundowym filmie widać, jak rozpędzony napastnik z impetem powala na chodnik sędziwego spacerowicza o azjatyckim wyglądzie, po czym wydając z siebie wściekły okrzyk, odwraca się plecami i odchodzi. Ofiarą okazał się 84-letni obywatel Tajlandii Vicha Ratanapakdee, który z powodu pandemii musiał o kilka miesięcy przedłużyć swoje odwiedziny u mieszkającej w Kalifornii córki. Zmarł po przewiezieniu do szpitala na skutek wylewu krwi do mózgu. 19-latkowi, którego policja zidentyfikowała jako domniemanego sprawcę, postawiono zarzuty zabójstwa i znęcania się nad osobą starszą. Jego obrońca zaprzecza, jakoby działał on z pobudek rasistowskich.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.