fot. Chris Kleponis/EPA/PAP
Donald Trump, który chociaż nie chce pożegnać się z urzędem, powoli się do tego przygotowuje, domaga się podwyższenia kwoty bezpośrednich transferów pieniężnych dla większości Amerykanów przewidzianych w pakiecie gospodarczym na czas epidemii. Amerykański Kongres przegłosował dokument w zeszły poniedziałek. Pakiet opiewa na 900 mld dol. i jest powiązany z ustawą budżetową na 2021 r. Przewiduje m.in. drugą turę bezpośrednich transferów pieniężnych, tym razem w postaci czeków na 600 dol. W toku trwających od lata negocjacji między rządem i ustawodawcami z Partii Republikańskiej i Demokratycznej przedstawiciele tej drugiej chcieli wyższej sumy, mówiąc nawet o 2 tys. dol. na osobę. Ustalona kwota 600 dol. nie zadowoliła Trumpa, który we wtorek, ku zaskoczeniu większości parlamentarzystów, stwierdził, że jest ona „absurdalnie niska”. Republikański prezydent wezwał Kongres do jej podwyższenia do… 2 tys. dol.