Sejm zgodził się na zatrzymanie Ziobry za niestawiennictwo przed komisją ds. Pegasusa

Zbigniew Ziobro
Warszawa, 23.07.2025. Poseł PiS Zbigniew Ziobro (C) na posiedzeniu Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych w Sejmie w Warszawie, 23 bm. Komisja rozpatrzy wniosek z dnia 27 czerwca 2025 r. Komisji Śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych m.in. z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus przez członków Rady Ministrów, służby specjalne, Policję, organy kontroli skarbowej oraz celno-skarbowej, organy powołane do ścigania przestępstw i prokuraturę w okresie od dnia 16 listopada 2015 r. do dnia 20 listopada 2023 r. o wyrażenie przez Sejm zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie na posiedzenie Sejmowej Komisji Śledczej posła Zbigniewa Ziobry. (ad) PAP/Paweł SupernakPAP / Paweł Supernak
25 lipca 2025

Posłowie zgodzili się w piątek 25 lipca na zatrzymanie byłego ministra sprawiedliwości, prokuratura generalnego Zbigniewa Ziobry i przymusowe doprowadzenie go na posiedzenie komisji śledczej ds. Pegasusa. Ziobro ośmiokrotnie nie stawił się na przesłuchanie w wyznaczonym terminie.

Za wnioskiem o wyrażenie zgody na zatrzymanie i doprowadzenie Ziobry na posiedzenie komisji ds. Pegasusa opowiedziało się 241 posłów, przeciw było 197; nikt nie wstrzymał się od głosu. Większość bezwzględna wynosiła 231 posłów.

Ziobro unika przesłuchań. Posłowie zarzucają mu uporczywą obstrukcję

27 czerwca Zbigniew Ziobro po raz ósmy nie stawił się na przesłuchaniu przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Jej członkowie zdecydowali wówczas o rozpoczęciu procedury mającej na celu zatrzymanie i doprowadzenie go na jej posiedzenie.

11 lipca ówczesny prokurator generalny, szef MS Adam Bodnar poinformował, że przekazał do marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie przez Sejm zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie Ziobry na posiedzenie komisji śledczej. „Za” była też sejmowa komisja regulaminowa, która zebrała się w tej sprawie w środę. Podczas jej posiedzenia przewodnicząca komisji śledczej ds. Pegasusa Magdalena Sroka (PSL-TD) oceniła m.in., że wielokrotne uchylanie się Ziobry przed stawieniem się na przesłuchanie „nosi wszelkie znamiona uporczywej obstrukcji postępowania i jest to działanie świadome, mające na celu uniemożliwienie komisji wykonywania jej konstytucyjnych obowiązków”.

Z kolei Ziobro przekonywał wówczas, że komisja ds. Pegasusa jest nielegalna i podkreślił, że „bezprawiu nie należy ulegać”. Odniósł się także do wydarzeń z końca stycznia br., kiedy to został zatrzymany celem doprowadzenia go przed oblicze komisji, a następnie - jak mówił - „uniemożliwiano mu wyjście z sali”. - Jest to oczywiste przestępstwo kryminalne, za które w przyszłości będzie pani odpowiadać - mówił Ziobro zwracając się do Sroki.

Komisja bada użycie Pegasusa przez rząd PiS. Kto odpowiada za inwigilację?

Były minister sprawiedliwości, podobnie jak inni politycy PiS, uważa, że sejmowa komisja śledcza działa nielegalnie. Pogląd ten opiera na wyroku Trybunału Konstytucyjnego z września 2024 r., który orzekł, że uchwała Sejmu o powołaniu tej komisji była niezgodna z konstytucją.

Ponad rok temu Sejm podjął jednak uchwałę, w której stwierdził, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm, wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.

Komisja śledcza ds. Pegasusa bada, czy użycie tego oprogramowania inwigilacyjnego przez rząd, służby specjalne i policję w czasie, kiedy rządziło PiS było zgodne z prawem. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz.(PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.