Koalicja rządząca dotrwa do wyborów parlamentarnych w 2027 r., w tym Sejmie nie ma dla niej alternatywy - ocenił we wtorek marszałek Sejmu, lider Polski 2050 Szymon Hołownia. Dodał, że jeśli koalicja będzie dobrze wykonywać swoją pracę, to będzie rządzić i po kolejnych wyborach.
"Przegrał kandydat Platformy Obywatelskiej..."
Hołownia pytany przez dziennikarzy o to, czy niewystawienie wspólnego kandydata koalicji rządzącej w wyborach prezydenckich zmniejszył szanse Rafała Trzaskowskiego, odpowiedział przecząco. W jego ocenie takie stawianie sprawy to próba "kolejnego przerzucania odpowiedzialności za porażkę PO". "Przegrał kandydat Platformy Obywatelskiej, przegrał kandydat Donalda Tuska" - dodał.
Hołownia także startował w wyborach prezydenckich, w I turze był kandydatem Trzeciej Drogi. Polityk wyraził przekonanie, że on jako kandydat koalicji miałby większe szanse na pokonanie Karola Nawrockiego, jednak mówienie o tym, że na pewno by wygrał, byłoby wyrazem pychy.
Jak podkreślił Hołownia, dziś koalicja rządząca musi iść do przodu i nie rozdrapywać ran, tylko przekonywać do siebie ludzi. "My musimy wygrać w 2027 r. z Braunami i Mentzenami tego świata. I wygramy" - powiedział.
Co dalej z rządzącą koalicją?
Na pytanie o to, czy koalicja dotrwa do wyborów parlamentarnych w 2027 r., odpowiedział twierdząco. "Nie ma dla niej alternatywy w tym Sejmie. Koalicja będzie rządzić Polską do 2027 r., a jak dobrze zrobimy naszą pracę, przekonamy ludzi, pokażemy się z najlepszej strony, to będziemy rządzić i po 2027 r." - powiedział Hołownia.
W poniedziałek Państwa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki niedzielnego głosowania w wyborach prezydenckich. Karol Nawrocki uzyskał 10 mln 606 tys. 877 głosów (50,89 proc.), zaś Rafał Trzaskowski 10 mln 237 tys. 286 głosów (49,11 proc.). Frekwencja wyniosła 71,63 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu