Rekonstrukcja rządu. Czarzasty chce renegocjować umowę koalicyjną

Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzastyshutterstock
27 maja 2025

Rząd powinien przejść rekonstrukcję. Po półtora roku funkcjonowania, każdy rząd powinien podsumować swoją efektywność, czy ministrowie są właściwi - ocenił we wtorek współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Według niego, inaczej w rządzie powinna być zorganizowana sfera gospodarki.

W ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk zapowiedział, że w czerwcu, po wyborach prezydenckich, rząd czeka rekonstrukcja. Jak mówił, po zmianach Rada Ministrów ma być mniej liczna, ale sprawniejsza. Przyznał też, że chciałby renegocjować umowę koalicyjną.

Czarzasty o rekonstrukcji rządu

Wicemarszałek Sejmu i współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty, przyznał we wtorek w Radiu Zet, że rząd powinien przejść rekonstrukcję. Jego zdaniem, po półtora roku od swojego funkcjonowania, "każdy rząd powinien podsumować swoją efektywność - czy jest dobrze skonstruowany, czy ministrowie są właściwi, czy można coś zrobić lepiej".

Jako przykład takiego podsumowania wskazał na resorty odpowiedzialne za gospodarkę. "Uważam, że sfera gospodarki, w tej chwili, w naszym rządzie, powinna być inaczej zorganizowana. Właściwie, powinna być taka osoba, która wiadomo, że odpowiada za gospodarkę - wiadomo, że kieruje, wiadomo, że ustala jakieś kierunki" - mówił wicemarszałek. Podkreślił jednak, że szef resortu finansów Andrzej Domański to "jeden z najwybitniejszych ministrów". "Jest kwestia Ministerstwa Przemysłu na Śląsku. Pytanie, czy ono faktycznie spełnia swoją rolę, czy zajmuje się tylko sferami górnictwa" - zaznaczył.

Zdaniem wicemarszałka w obecnym rządzie "jedni ministrowie są sprawniejsi, drudzy są mniej sprawni". Nie wymienił jednak żadnego nazwiska. "Jest kilka spraw do poprawienia. Tylko ja bym z tego nie robił sensacji pod tytułem: kto słabszy, kto silniejszy (...). Są cztery struktury partyjne, które tworzą ten rząd. Każda musi być odpowiedzialna, mądra i rozsądna" - powiedział Czarzasty. Dodał jednak, że wprowadzenie całkowitej zmiany w rządzie nie jest potrzebne.

Czarzasty o zastąpieniu Hołowni na stanowisku marszałka

Czarzasty powiedział też, że nie zgodzi się na ewentualne zmiany zapisu w umowie koalicyjnej, w wyniku czego nie zastąpiłby w listopadzie br. Szymona Hołowni na stanowisku marszałka Sejmu. "Uważam, że umowa koalicyjna jest taką rzeczą, która powinna być przestrzegana" - podkreślił. Ponadto, jego zdaniem zapis ten nie jest kwestionowany. "Po drugie, to jest umowa koalicyjna, której z moich partnerów - z naszych partnerów jako z Lewicy - moim zdaniem nikt nie kwestionuje" - powiedział.

Łącznie w rządzie Donalda Tuska 26 osób pełni funkcje ministerialne, spośród nich 15 jest członkami Koalicji Obywatelskiej lub zostało rekomendowanych przez ten obóz polityczny, 4 jest związanych z PSL, 4 z Nową Lewicą, a 3 z Polską 2050. Premier nie wskazał dotychczas, które ministerstwa będą objęte zmianami, jaka będzie ich dokładna liczba oraz w których obszarach można spodziewać się zmian.

nl/ par/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.