Końcówka listopada może się okazać rozstrzygająca, jeśli chodzi o kandydatów dwóch głównych obozów politycznych.
W tym tygodniu na biurko prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego mają trafić wyniki sondażu, które dadzą ostateczną odpowiedź na pytanie, kogo główna partia opozycyjna powinna wystawić w majowym wyścigu prezydenckim. – Badaliśmy cztery nazwiska: Przemysław Czarnek, Karol Nawrocki, Mariusz Błaszczak i Tobiasz Bocheński – mówi nam bliski współpracownik prezesa Kaczyńskiego, choć od innego z polityków PiS można usłyszeć, że na liście znalazł się także europoseł Patryk Jaki.
W PiS od jakiegoś czasu w kontekście przyszłorocznych wyborów prezydenckich najczęściej pada nazwisko byłego ministra edukacji Przemysława Czarnka. To ogłoszenia właśnie jego kandydatury spodziewa się większość naszych rozmówców. Są też jednak tacy, którzy optują za startem obecnego prezesa IPN. – Karol Nawrocki ma kilka atutów: jest co prawda mało znany, ale przez to ma niewielki elektorat negatywny. Najprędzej byłby też do zaakceptowania dla różnych frakcji w PiS – tłumaczy nam jeden z parlamentarzystów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.