1989 rok. Generał Jaruzelski nie chce pożegnać się z władzą

Gen. Wojciech Jaruzelski przygotowuje się w studiu telewizyjnym do odczytania przemówienia informującego o wprowadzeniu stanu wojennego. Warszawa, 13 XII 1981 (źródło: Archiwum Dokumentacji Mechanicznej, Wojskowa Agencja Fotograficzna)
Gen. Wojciech Jaruzelski przygotowuje się w studiu telewizyjnym do odczytania przemówienia informującego o wprowadzeniu stanu wojennego. Warszawa, 13 XII 1981 (źródło: Archiwum Dokumentacji Mechanicznej, Wojskowa Agencja Fotograficzna)Domena Publiczna
8 czerwca 2024

Choć wynik wyborów 4 czerwca był dla komunistycznego reżimu niczym nokaut, nie zamierzał zrezygnować z rządzenia Polską.

„Przegraliśmy przez własną głupotę. Znaliśmy badania opinii, wiedzieliśmy, że partia dołuje” – takie słowa gen. Wojciecha Jaruzelskiego cytuje w „Osobistej historii III RP” Aleksander Hall. Przyszły minister do spraw współpracy z organizacjami politycznymi i stowarzyszeniami usłyszał je latem 1989 r. „Już pomijam kampanię wyborczą PZPR-anemiczną i idiotyczną w odróżnieniu od kampanii «S». Przecież sami zgodziliśmy się na ordynację, która nas pogrążyła” – żalił się człowiek, który jeszcze kilka miesięcy wcześniej dzierżył w PRL władzę niemal absolutną.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.