Większość klasy politycznej naszych południowych sąsiadów apeluje o spokój. Niektórzy jednak podgrzewają nastroje i szukają winnych wśród przeciwników.
Słowacka scena polityczna po środowym zamachu na premiera jest w stanie emocjonalnego rozedrgania. Na jutro opozycyjna prezydent Zuzana Čaputová i prezydent elekt Peter Pellegrini, który obejmie urząd za miesiąc, zwołali okrągły stół. Pellegrini to lider Głosu–Socjaldemokracji (HSD), najbardziej umiarkowanej partii rządzącej koalicji, zaś Čaputová wywodzi się z Postępowej Słowacji (PS), czołowej siły opozycyjnej. – Stoimy tu razem, bo chcemy wysłać sygnał porozumienia w tej napiętej sytuacji. Różnice poglądów są naturalne. Sami mamy różne poglądy, ale oboje jesteśmy ludźmi, politykami, którzy zgadzają się, co jest obecnie najważniejsze dla społeczeństwa. A jest to próba uspokojenia sytuacji – mówiła szefowa państwa po spotkaniu ze swoim następcą.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.