Sikorski ostro o Putinie: Szanuje tylko nagą siłę. W tej walucie trzeba go przekonać, że wojna była błędem

Radosław Sikorski, Annalena Baerbock
Słubice, 01.05.2024. Minister spraw zagraniczynych RP Radosław Sikorski (P) oraz minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock (L) podczas konferencji prasowej towarzyszącej uroczystościom z okazji 20. rocznicy akcesji Polski do Unii Europejskiej w siedzibie Collegium Polonicum w Słubicach, 1 bm. (jm) PAP/Lech MuszyńskiPAP / Lech Muszyński
1 maja 2024

Władimir Putin szanuje tylko nagą siłę gospodarczą i militarną; to w tej walucie musimy przekonać go, że inwazja na Ukrainę była błędem, a wojna jest nie do wygrania - podkreślił w środę szef MSZ Radosław Sikorski. Jego zdaniem dopiero wtedy jest szansa na pokój.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z szefową niemieckiego MSZ Annaleną Baerbock w Słubicach Sikorski był pytany, czy można użyć jeszcze jakichś dyplomatycznych środków, by wpłynąć na Rosję w sprawie Ukrainy.

"Kłopot z prezydentem (Rosji Władimirem) Putinem jest taki, że on nie dotrzymuje słowa i jest kompletnie niewiarygodny" - odparł minister.

Sikorski przypomniał, że na mocy Memorandum Budapesztańskiego gwarantem niepodległości i nienaruszalności granic Ukrainy jest właśnie m.in. Rosja.

W 1994 r. w Memorandum Budapesztańskim gwarancje bezpieczeństwa Ukrainie złożyły Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Rosja, które zobowiązały się do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. W zamian za to Ukraina pozbyła się broni nuklearnej.

"Władimir Putin ratyfikował traktat graniczny z Ukrainą. (...) Trudno uwierzyć człowiekowi, który mówi de facto: +tamte traktaty złamałem, ale spokojna głowa, jak podpiszę nowy, to już go uhonoruję+" - wskazywał w środę Sikorski.

Przypomniał, że jego poprzednik Zbigniew Rau - jako przewodniczący OBWE - był w Moskwie kilka dni przed inwazją. "Próbował dyplomatycznie odwieść Putina od inwazji. Próbowali inni z takim samym rezultatem" - podkreślał.

"Putin, okazuje się, szanuje tylko nagą siłę gospodarczą i militarną. I w tej walucie musimy go przekonać, że inwazja była błędem, a wojna jest nie do wygrania. Dopiero wtedy jest jakaś szansa na pokój" - ocenił szef MSZ.

Baerbock podkreśliła, że ocenia tę sytuację tak samo. "Szczególnie, jeśli chodzi o stosunki dyplomatyczne. Od 2,5 roku pół świata nie czyni nic innego, jak stara się drogą dyplomatyczną przekonać Putina, że nie powinien zadawać jeszcze więcej cierpienia Ukrainie (...) i innym częściom świata" - zauważyła.

Szefowa niemieckiej dyplomacji zaznaczyła przy tym, że istotne jest, by nie wspierać rosyjskiej gospodarki, w związku z czym Unia szykuje kolejny pakiet sankcji. Według niej ważne jest również uszczelnienie tych sankcji, które już obowiązują. (PAP)

autorki: Sonia Otfinowska, Berenika Lemańczyk

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.