Czy oni wszyscy powariowali? O niezależności politycznej w Polsce

Donald Tusk premier
Spór o polityczną niezależnośćAgencja Wyborcza.pl / Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl
26 stycznia 2024

Znowu mamy bój o Sejm, znowu obronę demokracji, znowu „terror i Białoruś”, znowu radość z upokorzenia przeciwnika, znowu smutek, kiedy czyjś ogon ucieknie przed solidnie odmierzoną dawką soli. Jeszcze nie było sędziów, którzy maszerując z PiS na manifestacjach, zapewnią prezydenta, że „będzie siedział”, oraz zadeklarują własną apolityczność, ale to się niechybnie zaraz wydarzy. I nawet nie bardzo wiadomo, kto miałby odmienić naszą rzeczywistość. 

Politycy się w Polsce nie liczą, jeżeli nie są albo Donaldem Tuskiem, albo Jarosławem Kaczyńskim. Autorytety są zgrane, a próby wylansowania nowych, które rozumieją do głębi i naprawdę, kończą się teatrem Moniki Strzępki.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.