Nawet bez wpływów Rosji jesteśmy krajem coraz mniej suwerennym, a coraz bardziej zależnym od globalnego biznesu i światowej opinii publicznej.
Przez ostatni tydzień można było usłyszeć wiele opinii na temat niekonstytucyjności ustawy o powołaniu państwowej komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007–2022. Równie dużo było komentarzy poświęconych motywom, które zachęciły kierownictwo PiS do powołania komisji tuż przed marszem 4 czerwca. Wydaje się, że w obu wymiarach sprawa jest dość oczywista. Ustawa narusza demokratyczne standardy rządów prawa, a jej uchwalenie jest realizacją dobrze znanej strategii „gonienia króliczka”, która w zamyśle ma przywrócić słabnącą w ostatnich tygodniach polaryzację i z powrotem sprowadzić spór polityczny do wyboru między Jarosławem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)