"Jeżeli lekarz nie będzie umiał zweryfikować wartości badań, może zostać zmanipulowany. - uważa prof. Gruchała - rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Jaka jest prawda: mamy za mało czy za dużo lekarzy? Śledząc tę dyskusję od lat, trudno się zorientować, która odpowiedź jest prawdziwa.
Sprawa jest złożona, bo wszystko zależy od miejsca i specjalizacji lekarza. W małych miejscowościach rzeczywiście bywa bardzo trudno i znam wiele przypadków, gdzie oddziały są prowadzone przez dwóch–trzech lekarzy, którzy pracują ponad siły, żeby utrzymać go przy życiu. Nie ma za to dużych niedoborów w ośrodkach uniwersyteckich. Poza tym są specjalności, w których braki są bardzo widoczne, np. anestezjolodzy czy psychiatrzy dziecięcy. Dodatkowo specjaliści niekoniecznie chcą pracować w systemie publicznym. Więc choć kwestia jest złożona, wiem jedno: to, że ten system jeszcze działa, nie jest dowodem na to, że mamy wystarczającą liczbę medyków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.