Zadziwiająca sprawczość państwa polskiego ws. obrony militarnej Ukrainy. Powód jest kontrowersyjny

Czołg Leopard 2PL
Kielce, 06.09.2022. Czołg Leopard 2PL zaprezentowany podczas XXX Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach, 6 bm. (sko) PAP/Paweł TopolskiPAP / Paweł Topolski
9 marca 2023

Do końca tygodnia Ukrainie ma zostać przekazanych kolejnych 10 czołgów Leopard 2A4, które dotychczas służyły w Wojsku Polskim. W sumie będzie ich już 14. Dokładnie tyle w styczniu obiecał prezydent Andrzej Duda podczas swojej wizyty w Kijowie. Kilka dni później dostawy zachodnich czołgów zapowiedzieli kolejni sojusznicy. W sumie ma ich być ponad 100. Ale do tej pory tylko polski rząd zrealizował swoje deklaracje w całości. Szybkości tych dostaw należy więc naszemu resortowi obrony pogratulować.

Na pozytywną ocenę zasługuje również to, że to właśnie Rzeczpospolita jest w Europie największym dostawcą ciężkich maszyn, szczególnie czołgów. Jak nie teraz, to na pewno do końca marca dostarczymy broniącym się Ukraińcom ponad 300 posowieckich czołgów T-72 i PT-91 Twardy. Jeśli doliczymy do tego ok. 70, a być może więcej nowoczesnych armatohaubic Krab, setki pojazdów BWP-1, to widać, że liczba i wartość przekazanego sprzętu są imponujące. Poza Amerykanami, którzy jako supermocarstwo grają w osobnej lidze, w kwestii przekazanego, a nie tylko obiecanego sprzętu jesteśmy liderem w Unii Europejskiej. Niezależnie od tego, co mówią niemieccy politycy i ambasadorowie, którzy z wypełnieniem treści swoich obietnic mają znacznie większe problemy niż my.

Pozostało 68% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.