Prawdopodobieństwo wojny, w której będziemy brać udział, jest bardzo wysokie. Zbyt wysokie, byśmy mogli traktować ten scenariusz wyłącznie hipotetycznie – ocenił wiceszef MON Marcin Ociepa podczas wtorkowego wykładu w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.
Prelekcji słuchali studenci, pracownicy naukowi, przedstawiciele wojska.
"" – oceniał wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa podczas wykładu w krakowskiej AGH. "" – dodał podkreślając, że jest to jego osobisty wskaźnik.
"G" – powiedział Marcin Ociepa. Jak zauważył, w przestrzeni informacyjnej, cybernetycznej, ekonomicznej, dyplomatycznej i wywiadowczej ten konflikt trwa.
Zdaniem wiceszefa MON wysokie ryzyko eskalacji konfliktu sprawia, że trzeba pilnie szukać konsensusu, jeśli chodzi o politykę bezpieczeństwa, obronności, zagraniczną.
"" – mówił wiceminister.
Jak dodał, przebieg wojny będzie miał kluczowe znaczenie dla planów Chin "nie tylko wobec Tajwanu". Także Unia Europejska będzie się zmieniać pod wpływem konfliktu wywołanego przez Rosję.
Według wiceszefa MON przed polską polityką zagraniczną i obronną są trzy ważne wyzwania – sprawić by ta polityka była w większym stopniu globalna, bałtycka i publiczna.
Mówiąc o polityce globalnej wiceminister zaznaczył, że trzeba zacieśniać współprace z państwami podobnie myślącymi. Ważna jest współpraca nie tylko z Europą, wewnątrz NATO, ale i z regionem Indo-Pacyfiku, w tym z Koreą Południową.
Jeżeli chodzi o politykę bałtycką, to - zdaniem wiceministra - jest ona istotna m.in. dlatego, że rosyjski Petersburg jest największym miastem nad Bałtykiem. Po akcesji Szwecji i Finlandii do NATO wpływy Sojuszu na Bałtyku zwiększą się, granice poszerzą. Mówiąc o polityce bałtyckiej Ociepa przypomniał, że za rządów PiS zamówiono 10 nowych okrętów dla marynarki wojennej. "" – dodał wiceszef MON.
Wskazując na postulat większego wymiaru polityki publicznej, wiceminister zauważył, że Rosja w Afryce, Azji, także niektórych miastach europejskich kojarzona jest z kulturą, biznesem, energetyką. I dlatego – według wiceministra – za granicą perspektywa konfliktu rosyjsko-ukraińskiego postrzegana jest odmiennie niż w Polsce.
Ociepa ocenił również, że "tylko dojrzali, dobrze wyedukowani w dziedzinie bezpieczeństwa obywatele są w stanie oprzeć się narzędziom agresji, które czasem zastępują, a czasem poprzedzają konflikt zbrojny: dezinformacji, cyberatakom, szpiegostwu, sabotażowi przemysłowemu". Aby możliwa była taka obrona społeczeństwa – mówił wiceminister – potrzebna jest współpraca wszystkich sektorów państwa, administracji publicznej, trzeciego sektora, naukowców i mediów. "" - dodał.
Ociepa przywołał także słowa brytyjskiego premiera Winstona Churchilla: "Nie pozwól, aby dobry kryzys się zmarnował". "" – podkreślił wiceszef MON.
Jego zdaniem współczesne zagrożenia trzeba wykorzystać "do zmiany mentalnej", mogą być wstępem do "drugiej transformacji". Równocześnie wiceminister zwrócił uwagę, że teraz podejście społeczeństwa do kwestii wydatków na obronność, inwestycji w zabezpieczenie granic, jest inne niż przed agresją Rosji na Ukrainę.
"" – podsumował Ociepa.(PAP)
autor: Beata Kołodziej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu