Szef klubu KO Borys Budka wnioskował w Sejmie o wprowadzenie do porządku obrad projektu ws. powołania komisji śledczej do zbadania "afery szpiegowskiej i wpływu rosyjskich służb". To opozycja ma potężny problem wizerunkowy, koperty stają się waszym symbolem - odpowiedział minister w KPRM Michał Wójcik.
"" - powiedział podczas posiedzenia szef klubu KO Borys Budka.
"" - oświadczył Budka.
Wójcik: Panie Borysie, problem wy macie
Na wystąpienie posła KO odpowiedział minister w KPRM. "" - mówił Wójcik.
Według niego, "". "" - oświadczył minister, zwracając się do opozycji.
PSL poprze wniosek o komisję śledczą ws. afery podsłuchowej
"My będziemy głosować za tym wnioskiem" - zadeklarował w czwartek w TVN24 szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz..
Na pytanie, czy wniosek powinien zostać złożony w obliczu tego wszystkiego, co wynika z ujawnionych zeznań Marcina W. - wspólnika biznesowego skazanego za organizację podsłuchów najważniejszych osób w państwie Marka Falenty - szef PSL stwierdził, że skoro na początku tygodnia przedstawiciele PO "mówili o tym wniosku, to teraz jakby go nie złożyli, to też by to słabo wyglądało". Choć oczywiście - jak dodał - "po pokazaniu tych zeznań wiarygodność (świadka, Marcina W.) na którą się powoływali jest zerowa".
"" - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Dodał, że "abstrahując od tych zeznań i od podstawy, na której był składany ten wniosek, to w tej sprawie wiele niejasności wciąż jest". "" - powiedział szef PSL.
Afera podsłuchowa. Co zeznał Marcin W., wspólnik Marka Falenty?
W poniedziałek tygodnik "Newsweek" napisał, że Marcin W. - wspólnik biznesowy - skazanego za organizację podsłuchów najważniejszych osób w państwie Marka Falenty, zeznał w śledztwie dotyczącym spółki zajmującej się sprowadzaniem do Polski węgla z Rosji, której współwłaścicielem był Falenta, że zanim taśmy nagrane w restauracji "Sowa i Przyjaciele" wstrząsnęły polską sceną polityczną, trafiły w rosyjskie ręce, a "prokuratura wszczyna śledztwo, ale unika wątku szpiegostwa" w tej sprawie.
We wtorek szef PO Donald Tusk, odnosząc się do publikacji "Newsweeka" dotyczącej zeznań Marcina W. stwierdził, że tylko komisja śledcza, niezależna od ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, mogłaby wyjaśnić, na czym polega wpływ rosyjskich służb na energetyczną politykę PiS-u.
W reakcji na słowa szefa PO minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapowiedział upublicznienie protokołów dotyczących zeznań Marcina W. Zostały one opublikowane na stronie Prokuratury Krajowej w środę wieczorem. Wynika z nich m.in. że Marcin W. zeznawał (w 2017 i 2018 r.) iż wręczył łapówkę w wysokości 600 tys. euro M.T., "synowi byłego premiera". Miało to mieć miejsce w 2014 r. i jak zeznawał Marcin W. miała to być "prowizja za zgodę" ówczesnych władz na transakcję dotyczącą sprowadzania węgla z Rosji. Michał Tusk oświadczył w środę, że to "totalne bzdury", że nie poznał Marka Falenty ani Marcina W. i nigdy też nie był przesłuchiwany w tej sprawie. Wskazał też, że prokuratura protokoły z tymi zeznaniami ma "od lat".
Marcin W. w jednym z protokołów opublikowanych w środę, mówił też m.in. że ma "realne obawy" o swoje życie i zdrowie. Twierdził również, że kontaktował się z Rosjanami ws. nagrań "różnych ważnych osób", a do przekazania nagrań Rosjanom miało dojść w Kemerowie w 2014 r.
Do nagrywania osób z kręgów polityki, biznesu i funkcjonariuszy publicznych w dwóch restauracjach dochodziło w latach 2013-2014. Podczas 66 nielegalnie nagranych spotkań utrwalono rozmowy ponad stu osób; prokuraturze udało się ustalić tożsamość 97. Prawomocny wyrok 2,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności usłyszał w związku z tą aferą biznesmen Marek Falenta.
Tzw. afera podsłuchowa była jedną z głośniejszych spraw w ostatnich latach. Ujawnione w mediach nagrania wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska; po wyborach w następnym roku do władzy doszło PiS. (PAP)
Autorki: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Edyta Roś
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu