Posłowie KO wybrali się na kontrolę do gmachu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, by sprawdzić stan zaopatrzenia kraju w węgiel. Mają też skontrolować Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Rządową Agencję Rezerw Strategicznych, a także Agencję Rozwoju Przemysłu.
Gdzie dziś można kupić węgiel? Opozycja zapowiada kontrolę
Posłowie KO Monika Wielichowska i Krzysztof Gadowski na briefingu pod KPRM poinformowali, że właśnie udają się na kontrolę do gmachu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, by sprawdzić stan zaopatrzenia kraju w węgiel. Poza KPRM w środę kontrolowane przez posłów KO mają być Ministerstwo Klimatu i Środowiska, gdzie wybierają się posłowie Tomasz Nowak, Wojciech Saługa i Robert Kropiwnicki, Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych, gdzie będą Marcin Kierwiński, Monika Wielichowska i Krzysztof Gadowski, a także Agencja Rozwoju Przemysłu, którą odwiedzą Tomasz Nowak, Wojciech Saługa i Robert Kropiwnicki.
"" - powiedział Gadowski. " - dodał. "" - mówił Gadowski.
Ile węgla wyprodukowały polskie spółki, ile węgla sprzedaliśmy za granicę?
Poseł KO dodał, że posłowie KO chcą się również dowiedzieć, ile węgla wyprodukowały polskie spółki, a także ile węgla sprzedaliśmy za granicę." - mówił. " - dodał.
Monika Wielichowska dodała, że w biurach poselskich posłów KO rozdzwaniają się telefony "" - zaznaczyła Wielichowska.
Mówiła, że wiele placówek na Dolnym Śląsku, w tym placówek zdrowotnych, nie ma żadnych zapasów węgla. - powiedziała Wielichowska.
Zakup węgla: Nie ma problemu z kontraktowaniem, a jego dystrybucją?
" - mówiła Wielichowska.
Posłowie KO mają podsumować swoją kontrolę na oddzielnej konferencji prasowej.
W połowie lipca spółki PGE Paliwa oraz Węglokoks zostały zobowiązane decyzją premiera Mateusza Morawieckiego do zakupu i sprowadzenia do 31 października 2022 r. do Polski łącznie 4,5 mln ton węgla odpowiedniego dla gospodarstw indywidualnych.
W poniedziałek Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami Brańska zapewnił, że zakontraktowane jest dziś więcej węgla, niż wyniosło zużycie ostatniej zimy. Dodał, że nie ma problemu z kontraktowaniem węgla, a jego dystrybucją, wąskim gardłem są porty i ograniczona ich przepustowość, rząd pracuje nad jej zwiększeniem. Jak zaznaczył, kolejne wąskie gardło to dystrybucja po Polsce. Wyjaśnił, że dziś mamy 8 tys. składów węgla, które normalnie odbierały ten węgiel z polskich kopalń, lub importowany z Rosji, ale cały ten rynek został zaburzony. "Teraz tworzymy go na nowo, poprzez współpracę z importerami jak Węglokoks czy PGE Paliwa budujemy siatkę dystrybutorów" - powiedział.(PAP)
autor: Piotr Śmiłowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu