Tusk: KO nie poprze ustawy wywłaszczeniowej ws. CPK

Donald Tusk
<p>Mikołów (woj. śląskie), 02.08.2022. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk podczas briefingu po spotkaniu z protestującymi w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego</p>PAP / Tomasz Wiktor
2 sierpnia 2022
aktualizacja 2 sierpnia 2022

KO nie poprze w Sejmie i doprowadzi do odrzucenia w Senacie ustawy wywłaszczeniowej, mającej umożliwić budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego i wiodących do niego linii kolejowych. Jeśeli ustawa przejdzie, KO będzie namawiać prezydenta do jej zawetowania – zadeklarował lider PO Donald Tusk.

Przewodniczący Platformy spotkał się we wtorek z mieszkańcami Mokrego – dzielnicy Mikołowa (Śląskie), przez którą ma przejść kolej szybkich prędkości, łącząca docelowo czeską Ostrawę z Katowicami, a dalej z CPK. Przeciwko planowanemu przebiegowi linii od wielu miesięcy protestują mieszkańcy, którzy mają być wywłaszczeni ze swoich domów.

Spotkanie Donalda Tuska z mieszkańcami odbyło się na terenie gospodarstwa Stefana Górnego, którego rodzina mieszka tam od kilku pokoleń, zajmując się gospodarką rolną. Gospodarz, przez którego teren ma przejść linia kolejowa, hoduje ok. 120 mlecznych krów, jest też właścicielem 80 hektarów gruntów rolnych i związanej z tym infrastruktury. W Mokrem znajduje się także cenny pod względem przyrodniczym ogród botaniczny.

” – powiedział Tusk. Przywołał opinie ekspertów, według których budowa CPK i prowadzących do niego linii w całej Polsce może spowodować wywłaszczenie ok. 20 tys. osób, a pośrednio dotknie to nawet 200 tys. osób.

Polityk przypomniał, że wkrótce w Sejmie ma dojść do tzw. wysłuchania publicznego w tej sprawie – będzie to szansa na przedstawienie wszystkich argumentów przez protestujące środowiska. „Bardzo bym chciał (…), żeby ten głos dotarł wreszcie do tych, którzy planują szybkie i siłowe przegłosowanie ustawy wywłaszczeniowej. Zastanówcie się, zanim skrzywdzicie ludzi; na tym nie da się niczego sensownego zbudować” – mówił.

Jeżeli mimo protestów ustawa wywłaszczeniowa zostanie uchwalona w Sejmie, KO zamierza doprowadzić do jej odrzucenia w Senacie. „" – mówił lider PO mieszkańcom Mikołowa-Mokrego.

Zapowiedział, że w przypadku uchwalenia ustawy, KO będzie również szukać innych sposobów prawnych, mogących skutecznie zablokować wywłaszczenia na przewidzianych w niej zasadach – m.in. na drodze sądowej.

Sam projekt budowy CPK Tusk określił jako "pomnik arogancji i ignorancji". Jeżeli opozycja wygra wybory, zamierza przeprowadzić szybki audyt dotyczący sensowności tej inwestycji. "" – zadeklarował szef PO. Jak ocenił, właściwym kierunkiem rozwoju portów lotniczych jest wspieranie regionalnych lotnisk.

Horała: Tusk kłamie w sprawie CPK

We wtorek wiceminister funduszy i polityki regionalnej oraz pełnomocnik rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego Marcin Horała odniósł się do słów przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, który podczas spotkania z mieszkańcami Mokrego – dzielnicy Mikołowa (Śląskie) podważał zasadność budowy CPK.

Według Horały pierwszym kłamstwem Donalda Tuska jest to, że nikt nie rozmawia z ludźmi i nie ma konsultacji. "" - podkreślił wiceminister. Dodał, że podczas konsultacji złożono ponad 7 tys. ankiet, a przed nami kolejna tura konsultacji, które będą trwały jeszcze "cały następny rok".

Zdaniem pełnomocnika rządu ds. CPK, kolejnym kłamstwem szefa PO, miało być stwierdzenie jakoby za rządów Platformy "podczas inwestycji nie było protestów, bo dali ludziom satysfakcję materialną". "" - wskazał Horała. "" - zaznaczył.

Horała nie zgodził się twierdzeniami Donalda Tuska, że koszt budowy CPK miałby przekroczyć 400 mld zł. "" - podkreślił wiceminister.

Pełnomocnik dodał, że nie zgadza się również rzekomymi ekspertyzami - na które powołuje się Tusk - według których na inwestycji miałoby ucierpieć nawet 200 tys. osób. "" - mówił.

Horała odniósł się również do zarzutów szefa PO - jakoby z punktu widzenia komunikacyjnego Polski - CPK nie ma większego sensu. Wiceminister zauważył, że obecny ruch lotniczy wraca do tego jaki był notowany przed pandemią. Zwrócił uwagę, że Lotnisko Chopina w Warszawie będzie "lada moment" wypełnione i zacznie tracić połączenia, ponieważ nie będzie ono w stanie ich odsłużyć.

"Godziwe odszkodowanie, powyżej wartości rynkowej ich nieruchomości"

Wiceminister nie zgodził się też z krytyką procedowanej nowelizacji ustawy dot. rekompensat za wywłaszczenia pod inwestycje użyteczności publicznej. Ocenił, że nowe przepisy będą korzystniejsze od obecnie obowiązujących, które funkcjonowały także za rządów PO. "" - powiedział Horała.

Pełnomocnik przyznał, że w związku z inwestycją będą niezadowoleni w związku z wywłaszczeniami. Zapewnił jednak, że rząd chce takim osobom dać "godziwe odszkodowanie, powyżej wartości rynkowej ich nieruchomości, tak - że w wyniku tego wywłaszczenia wartość ich majątku trochę wzrośnie". "" - powiedział.

Pełnomocnik nie zgodził się także ze stwierdzeniami jakoby CPK miałby być niebezpieczny z militarnego punktu widzenia dla Polski. Przekonywał, że jest wręcz odwrotnie. "" - mówił, dodając, że poziom bezpieczeństwa Polski "znacząco wzrośnie".

Marcin Horała zaznaczył, że Donald Tusk "niepotrzebnie straszy ludzi". "" - zapewnił wiceminister.

autorka: Ewa Nehring  (PAP)

Horała powołany na pełnomocnika ds. CPK

autor: Aneta Oksiuta (PAP)

Premier Mateusz Morawiecki powołał wiceministra funduszy i polityki regionalnej Marcina Horałę na stanowisko Pełnomocnika Rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego - poinformowało we wtorek MFiPR. Jednocześnie Horała przestał pełnić funkcję wiceministra infrastruktury.

"28 lipca 2022 roku Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki powołał Marcina Horałę, sekretarza stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki regionalnej na stanowisko Pełnomocnika Rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego" - poinformowało we wtorkowym komunikacie Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR).

Resort dodał, że jednocześnie Horała "przestał pełnić funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury oraz Pełnomocnika Rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego".

O swojej nominacji Horała poinformował wcześniej we wtorek na Twitterze.

"" - podał Horała we wpisie.

Wiceminister podziękował wszystkim, z którymi miał okazję współpracować przez niemal trzy lata, w tym kierownictwu MI.

Horała jednocześnie zamieścił zdjęcie aktów swojego odwołania i powołania, datowanych na 28 lipca.

Horała z dniem 15 kwietnia br. został powołany na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Jednocześnie był sekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury oraz pełnomocnikiem rządu ds. CPK.

W kwietniu w rozmowie z PAP Horała wyjaśnił, że został powołany na sekretarza stanu w resorcie funduszy; nie został natomiast odwołany ze stanowiska sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury oraz z funkcji pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jak mówił, wiązało się to z tym, że trwał proces legislacyjny dotyczący zmiany ustawy o działach i specustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym, zgodnie z którym pełnomocnik rządu ds. CPK oraz cały pion CPK zostaną przeniesione z Ministerstwa Infrastruktury do resortu funduszy. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.