Kosiniak-Kamysz: Jeżeli nasze poprawki do ustawy o SN nie przejdą, to nie ma za czym głosować

Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-KamyszShutterstock
24 maja 2022

Jeżeli nasze poprawki nie przejdą, to nie ma nad czym głosować, bo to wtedy fikcja. Chodzi o to, żeby wcielić w życie ducha tej ustawy - przywracanie praworządności w Polsce i szansę na uruchomienie środków europejskich - powiedział lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do projektu noweli o SN.

Sejmowa komisja sprawiedliwości zarekomendowała w miniony czwartek prezydencki projekt noweli ustawy o SN, zakładający likwidację obecnej Izby Dyscyplinarnej SN. W czasie prac w komisji wykreślono jeden z artykułów prezydenckiego przedłożenia dotyczący możliwości przeprowadzenia "testu bezstronności i niezawisłości" sędziów w stosunku do zapadłych już orzeczeń - poprawkę taką zgłosiła Solidarna Polska. Do projektu po poprawce SP dodano także preambułę. Projekt ustawy ma zostać poddany drugiemu czytaniu na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Sejmu.

W rozmowie z radiową Trójką we wtorek lider PSL odnosił się do prac nad projektem. - powiedział.

- ocenił.

- poinformował.

- dodał.

Prezes PSL pytany był także o niedzielne wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy przed Werchowną Radą w Kijowie. Jak ocenił, było ono "bardzo ważne" i dobrze, że do niego doszło. - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Konieczność zmian dotyczących Izby Dyscyplinarnej SN ma związek z tym, że Trybunał Sprawiedliwości UE latem 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich. Za niewykonanie tego postanowienia TSUE nałożył na Polskę karę 1 mln euro dziennie.

KE wciąż nie zaakceptowała złożonego już ponad rok temu przez rząd Krajowego Planu Odbudowy, czyli dokumentu opisującego sposób wydatkowania środków z Funduszu Odbudowy. Rzeczniczka KE Veerle Nuyts przekazała 11 maja PAP, że polski KPO musi zawierać zobowiązania do: likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, reformy systemu dyscyplinarnego, przywrócenia do pracy sędziów zwolnionych niezgodnie z prawem.

Prezydencki projekt zmian w ustawie o SN zakłada likwidację Izby Dyscyplinarnej SN; sędziowie, którzy w niej orzekają, mieliby możliwość przejścia do innej izby lub w stan spoczynku. W SN miałaby zostać utworzona Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Spośród wszystkich sędziów SN, z wyjątkiem m.in. prezesów izb SN, miałyby być wylosowane 33 osoby, spośród których prezydent wybierać ma na pięcioletnią kadencję 11 sędziów do składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Projekt zakłada także wprowadzenie instytucji "testu bezstronności i niezawisłości sędziego".

autor: Mikołaj Małecki

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.