Miliony Ukraińców w pośpiechu uciekały do Polski często bez dokumentów lub z nieaktualnymi dowodami. Wiele osób ma teraz trudności np. z założeniem konta w banku. – Ukrainka ma numer PESEL, profil zaufany i potwierdzenie tożsamości w mObywatel. Nie ma jednak ze sobą żadnego papierowego dokumentu potwierdzającego tożsamość. W banku nie chcą otworzyć jej konta, a bez niego nie może starać się o świadczenia. Odmówiono założenia konta bez paszportu biometrycznego – skarżą się w sieci osoby pomgające uchodźcom.
Zwróciliśmy się w tej sprawie m.in. do Ministerstwa Finansów. – Przepisy regulujące działalność banków nie określają, jakie dokumenty mogą być akceptowane przez banki w celu weryfikacji tożsamości klienta. Listę dokumentów, które klient może przedstawić w celu otworzenia rachunku bankowego, określają wewnętrzne regulacje. Mogą więc występować różnice w zakresie katalogu dokumentów akceptowanych przez poszczególne banki – informuje MF. Uzupełnia, że banki odmawiają otworzenia klasycznych rachunków bankowych każdej osobie, która nie posiada dokumentu tożsamości – z tej perspektywy nie ma znaczenia, czy ta osoba ma status uciekiniera. Takie działanie jest zgodne z przepisami dotyczącymi przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.