"Jest takie wrażenie, że bez wątpienia moglibyśmy - jako wspólnota euroatlantycka, jako NATO - zrobić więcej, że powinniśmy być w tym zakresie bardziej aktywni, powinniśmy więcej w tej kwestii działać, i na pewno to będzie przedmiot troski przywódców Sojuszu w najbliższym czasie" – powiedział prezydent.

"Były jasne deklaracje, że pomoc dla Ukrainy zostanie zwiększona" – mówił Duda, nawiązując do wystąpienia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który ponowił apel o pomoc wojskową.

"Szczególnie dla nas jest to istotne, żeby Ukraina była wspierana, żeby nie przegrała tej wojny, tylko, aby to była porażka Rosji, aby Rosja połamała sobie zęby na Ukrainie i dwa razy się zastanowiła, zanim zaatakuje w przyszłości, czy to Ukrainę jeszcze raz, czy kogokolwiek innego" - mówił prezydent.

Reklama

Powtórzył że wobec naruszania przez Rosję prawa międzynarodowego przestał obowiązywać akt stanowiący o wzajemnych stosunkach NATO Rosja z 1997 r. "Rosja całkowicie ten akt podeptała, złamała wszystkie najważniejsze jego zobowiązania. W związku z powyższym mamy carte blanche jeżeli chodzi o podejmowanie decyzji, żadnych zobowiązań wobec Rosji nie ma, Rosja pogwałciła i złamała wszystkie zasady prawa międzynarodowego, złamała nawet zasady praw wojny" – powiedział Duda.

Podkreślił, że sojusznicy poważnie traktują artykuł o zobowiązaniu do wspólnej obrony, co gwarantuje bezpieczeństwo krajom członkowskim. "Nie ma dziś potężniejszego sojuszu obronnego niż NATO, NATO jest w stanie pokonać każdego. Nie ma takiego mocarstwa, którego nie jest w stanie pokonać razem działający Sojusz Północnoatlantycki" – oświadczył prezydent.

"Polityka międzynarodowa, w szczególności polityka bezpieczeństwa toczy się w tej chwili bardzo szybko. Takie są wymagania chwili, ale zapewniam, że pracujemy, aby bezpieczeństwo w jak największym stopniu zostało zapewnione i aby wszyscy w naszych krajach mogli spać spokojnie, pewni swojego jutra i tego, że żaden z naszych krajów nie zostanie zaatakowany, ponieważ jesteśmy razem, stoimy wspólnie" – dodał.(PAP)

brw/ mrr/