"Polska jest gotowa do pracy" - zapewnił Rau na sesji kończącej dwudniowe spotkanie ministerialne OBWE w Sztokholmie. Minister podkreślił, że polską prezydencję w OBWE charakteryzować będą: odpowiedzialność, realizm oraz solidność.

Priorytety Polski zostaną zaprezentowane w styczniu we Wiedniu, gdzie organizacja ma siedzibę. Natomiast kolejna Rada Ministerialna OBWE planowana jest w grudniu 2022 roku w Łodzi.

Reklama

Jak uściślił w Sztokholmie w rozmowie z polskimi dziennikarzami rzecznik MSZ Łukasz Jasina, w regionie "nierozwiązanych problemów jest mnóstwo". "Konflikt o Górski Karabach, w Donbasie na Ukrainie, na wschodniej granicy Białorusi, w Mołdawii" - wymienił.

Rzecznik MSZ przypomniał, że prezydencja Szwecji w OBWE koncentrowała się m.in. "na wprowadzeniu parytetów płci w różnych instytucjach". Według Jasiny, Polska prezydencja będzie realistyczna. "Chcemy działać na rzecz międzynarodowego pokoju i ustabilizowania sytuacji" - podkreślił.

Szefowa szwedzkiej prezydencji Ann Linde na konferencji prasowej jako sukces swojej prezydencji w OBWE wymieniła uznanie pojęcia "bezpieczeństwa klimatycznego". Zgodzono się, że zmiany klimatyczne mogą wywoływać konflikty i negatywnie wpływać na bezpieczeństwo.

Ann Linde, zwracając się do ministra Raua, powiedziała, że "przewodnictwo trafi do właściwych rąk". "Możecie na nas liczyć" - podkreśliła.

Minister Rau nazwał OBWE "wyjątkowym forum". Linde wyraziła zadowolenie, że do Sztokholmu przyjechali ministrowie spraw zagranicznych oraz przedstawiciele 57 krajów. W czwartek obecny był sekretarz stanu USA Antony Blinken oraz szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow, doszło między nimi do nieoficjalnych dwustronnych rozmów.

W swoim przemówieniu na sesji otwierającej Ławrow oskarżył Polskę o próbę budowy nowego muru berlińskiego na wschodniej granicy. Na koniec jednak życzył polskim władzom powodzenia w sprawowaniu przewodnictwa w OBWE.

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)