Reklama

Sejm pod koniec maja głosami PiS, Konfederacji i Kukiz'15 powołał dr. Karola Nawrockiego na prezesa IPN. Senat ma zająć się kwestią jego powołania na posiedzeniu 21-23 lipca.

Sawicki pytany w poniedziałek w Programie Pierwszym Polskiego Radia, jak ocenia szansę ostatecznego powołania Nawrockiego na szefa IPN odparł, że głosował za nim w Sejmie. "Mnie jego poglądy, jego podejście do spraw historycznych odpowiada. Zarówno ze względu na przeszłość mojego dziadka i ojca związanych z Narodowymi Siłami Zbrojnymi i jakby reaktywacja czci dla tych żołnierzy" - powiedział poseł PSL.

Według niego, warto by Nawrocki pochylił się nad kwestią procesu brzeskiego, nad kwestią wyroku dla Wincentego Witosa. "Mam nadzieję, że to dr. Nawrocki przeprowadzi" - podkreślił poseł PSL.

Myślę też - jak dodał - "że przekona on senatorów Polskiego Stronnictwa Ludowego, kiedy się z nimi spotka do tego, żeby ewentualnie udzielili mu poparcia".

Kadencja obecnego szefa IPN Jarosława Szarka kończy się w lipcu. Powołany przez Sejm na jego następcę dr. Nawrocki, to dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku i obecnie wiceszef IPN.