Olsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.

Jak poinformował PAP mec. Romanowski, w poniedziałek do 46 sądów okręgowych w Polsce skierowano wnioski o zabezpieczenie roszczenia o naruszenie dóbr osobistych Pawła Juszczyszyna poprzez nakazanie prezesowi Sądu Rejonowego w Olsztynie dopuszczenia tego sędziego do orzekania.

Jako podstawę wniosków wskazano art. 35 k.p.c., zgodnie z którym powództwo o roszczenie z czynu niedozwolonego wytoczyć można przed sąd, w którego okręgu nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Adwokat, uzasadniając tę podstawę, podkreślił, że do naruszenia doszło m.in. w mediach, co zdeterminowało skierowanie wniosków do wszystkich sądów okręgowych.

"Sędziowie wszystkich sądów okręgowych w Polsce, których może spotkać los taki sam jak sędziego Juszczyszyna będą mieli podstawę i obowiązek wypowiedzieć się, czy uważają Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego za niezależny i bezstronny sąd" - pokreślił mec. Romanowski.

Jak podkreślił, 46 sędziów w pierwszej instancji i ewentualnie 138 sędziów w drugiej instancji będzie mogło odpowiedzieć na pytanie, "czy chcą i godzą się na to, że Izba Dyscyplinarna SN ma prawne i moralne podstawy, aby wyznaczać standardy etyki zawodu sędziego, czyli ich etyki". "Los polskich sędziów i nasz leży w rękach sędziów sądów okręgowych. Stwarzamy im proceduralną możliwość zajęcia stanowiska. Ich decyzje będą ocenione przez historię. Nigdy w historii los tak wielu, czyli nasz los, nie zależał od decyzji tak niewielu" - zaznaczył mec. Romanowski.

Zdaniem adwokata Paweł Juszczyszyn jest symbolem walki o bezstronność i niezawisłość sędziów w Polsce. "Co z tym zrobią sądy okręgowe? Wierzymy, że skorzystają z najlepszych wzorców wyznaczonych przez TSUE, stare izby SN i warszawski SA. Wszak słusznym sprawom prawo sprzyja. A formalizm procedury cywilnej pełni rolę służebną wobec sprawiedliwości" - oświadczył.

Prawnik podkreślił przy tym, że "sprawiedliwość oddycha wartościami takimi jak bezstronność i niezależność sędziów". "Przegramy tylko wtedy, jeżeli całe środowisko sędziów sądów okręgowych w Polsce odwróci się od sędziego Juszczyszyna" - dodał.

Prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie Maciej Nawacki poproszony o komentarz odpowiedział, że nie będzie się wypowiadał w tej sprawie, ponieważ nie zna treści wniosku.

W połowie marca mec. Romanowski złożył ws. sędziego Juszczyszyna inny wniosek, który trafił do wydziału pracy i ubezpieczeń społecznych Sądu Rejonowego w Olsztynie. Wniósł w nim o nakazanie prezesowi tego sądu Maciejowi Nawackiemu natychmiastowego dopuszczenia sędziego Juszczyszyna do orzekania. Przedmiotem zabezpieczenia w tej sprawie jest roszczenie o ustalenie, że sędziemu Juszczyszynowi przysługują wszystkie prawa i obowiązki służbowe oraz o nakazanie dopuszczenia do orzekania. Ostatecznie sprawą tą będzie zajmował się Sąd Rejonowy w Bydgoszczy.