Tomczyk pytany w TVN24 o proces szczepień przeciwko COVID-19, podkreślił, że od tego, jak rząd poradzi sobie w kwestii szczepionek, zależy przyszłość Polski na kolejne lata. "Tak naprawdę wszystkim Polakom musi zależeć na tym, żeby system szczepień w Polsce działał jak najlepiej. Ale on niestety nie działa dobrze" - dodał szef klubu KO.

Na uwagę, że wszystko odbywa się w kryzysie braku szczepionek i Polska gospodaruje dzisiaj mniejszą liczbą szczepionek, niż byśmy tego chcieli, Tomczyk powiedział, że "ciągle nie wykorzystujemy tych szczepionek, które już w Polsce są".

"W związku z tym, chcemy wystąpić dzisiaj do rządu o to, żeby rząd rozważył powołanie komisji kontroli szczepień, czyli specjalnej komisji, w której byliby przedstawiciele wszystkich zawodów medycznych w Polsce, ale też czołowi naukowcy, którzy cieszą się zaufaniem" - zapowiedział polityk. Jak wyjaśnił, chodzi o to, by w obiektywny, niezależny od rządu sposób można było informować opinię publiczną ws. procedur dotyczących szczepień.

Reklama

Według Tomczyka jeżeli okazałoby się, że szczepionek jest zbyt mało, "to wtedy każdy racjonalnie myślący rząd powinien rozważyć kupowanie szczepionek poza systemem". Przypomniał jednocześnie, że w tej chwili wszystkie szczepionki, które są w Polsce, są dzięki Unii Europejskiej.

"Polski rząd powinien mieć możliwość - i powinien zabezpieczyć sobie to fazie negocjacji - możliwość kupienia dodatkowych szczepionek, jeżeli byłby w stanie wyszczepić więcej Polaków" - powiedział poseł. "Uważam, że kraj członkowski powinien mieć możliwość zakupu dodatkowych szczepionek jeżeli uznaje to za stosowne" - podkreślił.

Szczepienia w Polsce ruszyły 27 grudnia. W szpitalach węzłowych, których jest ponad 500, trwają szczepienia grupy zero. Osoby z pierwszej grupy będą mogły się zaszczepić od 25 stycznia zaszczepić. W pierwszej kolejności seniorzy powyżej 80 lat, pensjonariusze domów pomocy społecznej, potem osoby powyżej 70 lat, nauczyciele i służby mundurowe.