Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zakaz aborcji i karty rowerowe dla dorosłych: 5 zmian w prawie, jakie chce wprowadzić PiS

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Zniknie "syndrom pierwszej dniówki"? Przede wszystkim rząd ma kolejne pomysły na walkę z nadużyciami na rynku pracy. Znowu szykują się więc nowości w umowach o pracę - projekt nowelizacji kodeksu pracy autorstwa Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej jest już w Sejmie>>. Celem zmian jest likwidacja tzw. syndromu pierwszej dniówki, czyli wykorzystywania pracownika i przedłużania mu okresu próbnego zatrudnienia bez podpisywania z nim umowy. Obecnie przepisy zakładają bowiem, że potwierdzenie pracownikowi na piśmie uzgodnionych warunków umowy o pracę musi nastąpić najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy przez pracownika. Nowe przepisy przewidują, że musiałoby to nastąpić jeszcze przed dopuszczeniem pracownika do pracy. Za złamanie tej zasady pracodawcy miałaby grozić kara grzywny do 30 tys. zł. Więcej o zmianach przeczytasz tutaj: "Syndrom pierwszej dniówki". Zmiany w Kodeksie pracy w zakresie obowiązków pracodawcy>>
Zniknie "syndrom pierwszej dniówki"? Przede wszystkim rząd ma kolejne pomysły na walkę z nadużyciami na rynku pracy. Znowu szykują się więc nowości w umowach o pracę - projekt nowelizacji kodeksu pracy autorstwa Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej jest już w Sejmie>>. Celem zmian jest likwidacja tzw. syndromu pierwszej dniówki, czyli wykorzystywania pracownika i przedłużania mu okresu próbnego zatrudnienia bez podpisywania z nim umowy. Obecnie przepisy zakładają bowiem, że potwierdzenie pracownikowi na piśmie uzgodnionych warunków umowy o pracę musi nastąpić najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy przez pracownika. Nowe przepisy przewidują, że musiałoby to nastąpić jeszcze przed dopuszczeniem pracownika do pracy. Za złamanie tej zasady pracodawcy miałaby grozić kara grzywny do 30 tys. zł. Więcej o zmianach przeczytasz tutaj: "Syndrom pierwszej dniówki". Zmiany w Kodeksie pracy w zakresie obowiązków pracodawcy>> / ShutterStock

Powiązane

Reklama

Komentarze(7)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • vovv
    2016-04-09 22:02:21
    no i zakaz seksu w święta i niedziele, bo są dni na poświęcanie się dla modlitwy a nie przyjemności
    2
  • rowerzysta
    2016-04-09 18:42:06
    No to jeszcze można wprowadzić "kartę pieszego", bo przecież piesi też są uczestnikami ruchu. Kto nie będzie miął "karty pieszego" nie będzie mógł wyjść na ulicę. No i oczywiście obowiązkowe OC dla rowerzystów i dla pieszych, bo pieszy też może przecież uszkodzić jakiś pojazd...
    2
  • dlaczego kłamiecie?
    2016-04-09 22:16:35
    dlaczego klamiecie? PiS nie chce zaostrzenia ustawy aborcyjnej. Po aferze w szpitalu z dzieckiem, ktore mimo braku płuc "płakało" przez 15 minut zanim umarlo ( dziecko bez pluc nie moze plakac haha), zaktywizowaly sie ruchy prolife. I to te ruchy chca w imieniu obywateli zmienic ustawe. PiS nie chce tego ruszac. Tym bardziej, ze wszelkie ograniczenia i tak nie maja sensu poniewaz Polki maja mozliwosc dokonania aborcji, legalnej aborcji. Wystarczy ze pojada na granicę z Niemcami, Czechami czy Slowacją. Tam jest mnostwo klinik z obsluga wj.polskim, ceny przystepne, warunki konfortowe.... Ponad 100 000 Polek usuwa co roku ciaże i ma głeboko w d..... co wymysla ruchy prolife i co postanowi sejm. Tzn jest jedna grupa poszkodowana - to oczywiscie biedaczki. Kobiety slabo wyksztalcone, nie majace dostepu do internetu, nie majace pieniedzy na podroz do czech czy slowacji "na narty" sa zmuszane do urodzenia niechcianego dziecka. Natomiast kobiety, ktore maja pare groszy na czarna godzinę wiedza jak poradzic sobie z tym problemem. I to legalnie. Hahahahahaaha.
    1
    pokażodpowiedzi (1)
  • x
    2016-04-10 09:02:17
    Kolejnym krokiem PiS będzie zakaz rozwodów. Polska ma to na bank, bo PiS idzie na pasku kk.
    3
  • maja
    2020-04-15 08:16:59
    Pis teraz kiedy już"zniewolili naród jako jedyna słuszna siła narodu , zaczyna tworzyć państwo opierające się na dyktaturze . Dzisiaj chcą przy ograniczeniu wolności obywateli przez zaostrzenia wprowadzić całkowity zakaz aborcji.Co potem? wszelkie przejawy sprzeciwu będą karane więzieniem, potem dalej do czego się posuną? kara chłosty? wieszanie czy strzelanie do niepokornych co jeszcze Pis czy też klon PZPR
    1
  • nico
    2016-04-10 13:46:39
    Nie ruszajcie już tej aborcji. Kompromis jest kruchy, rozdrapywanie tego będzie służyć tylko obcym i targowicy. Zostawić jak jest.
    2
Reklama
Reklama

Zobacz więcej