Zgodnie z omawianą przez Sejm we wtorek w drugim czytaniu nowelą opiekunowie osób niepełnosprawnych, którzy po śmierci podopiecznych tracą prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego lub zasiłku dla opiekuna, będą mogli ubiegać się o zasiłek dla bezrobotnych oraz świadczenie przedemerytalne.

Trzecie czytanie zmian zaplanowano jeszcze podczas tego posiedzenia - w bloku głosowań w czwartek.

Beata Mazurek (PiS) przedstawiając sprawozdanie komisji polityki społecznej i rodziny podkreśliła, że rządowy projekt nie wzbudzał kontrowersji i na ten cel jest zabezpieczenie finansowe.

Reklama

Wszystkie kluby poparły projekt. Ewa Drozd (PO) mówiła, że nie załatwia on wszystkich przypadków - np. wtedy, gdy opiekunowie zaprzestali opieki z powodów innych niż śmierć podopiecznego. Mimo to PO będzie głosował za zmianą, jako "kroczkiem w dobrym kierunku". Również Jarosław Porwich (Kukiz'15) zwracał uwagę na potrzebę uregulowania innych przypadków zakończenia opieki nad niepełnosprawnym.

Joanna Augustynowska (N) apelowała, by kwestie te uregulować w dalszych pracach nad zmianami w prawie. Krystian Jarubas (PSL) przypomniał, że projekt powstawał, gdy szefem resortu był Władysław Kosiniak-Kamysz.

Reklama

Wiceminister rodziny i pracy Stanisław Szwed powiedział, że oczywiście nie jest to kompleksowe uregulowanie wszystkich problemów opiekunów osób niepełnosprawnych, ale rząd pracuje nad nim. Powiedział, że w jednym z zespołów MRPiPS trwają prace nad takim kompleksowym rozwiązaniem, które poprawiałoby przepisy prawa dotyczące opiekunów - szczególnie niepełnosprawnych osób dorosłych. Podał, że drugi rządowy zespół zajmuje się zasadami orzecznictwa o niepełnosprawności.

Proponowane obecnie rozwiązania dotyczą osób, które zrezygnowały z pracy i poświęciły się opiece nad najbliższymi. Po zmianach będzie można nabyć prawo do zasiłku dla bezrobotnych, a z drugiej strony - prawo do świadczenia przedemerytalnego dla osób, które rezygnując z pracy nie mają możliwości powrotu do niej po śmierci podopiecznego.

Zgodnie z nowym rozwiązaniem opiekunowie osób niepełnosprawnych po ich śmierci będą mogli się zarejestrować w urzędzie pracy i otrzymać zasiłek dla bezrobotnych lub ubiegać się o świadczenie przedemerytalne.

Nowela zakłada, że do okresu uprawniającego do nabycia prawa do zasiłku dla bezrobotnych, czyli do 365 dni w okresie 18 miesięcy bezpośrednio poprzedzających rejestrację osoby w urzędzie pracy, zaliczany będzie okres pobierania świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego lub zasiłku dla opiekuna. Będzie to możliwe mimo nieodprowadzania składek na Fundusz Pracy, w razie śmierci osoby, nad którą sprawowano opiekę.

Przy prawie do świadczenia przedemerytalnego obowiązuje kryterium wieku i przepracowanego okresu. Opiekun do dnia, w którym ustało prawo do świadczenia musi ukończyć co najmniej 55 lat dla kobiet, i 60 lat dla mężczyzn i legitymować się 20-letnim okresem uprawniającym do emerytury (kobiety) i 25 lat (mężczyźni).

Ministerstwo rodziny szacuje, że w latach 2017-27 ze wsparcia skorzysta ok. 122,3 tys. osób; trzeba będzie na nie przeznaczyć z Funduszu Pracy 1 mld 27,5 mln zł. Szwed podkreślał w debacie, że nie są to wysokie kwoty, bo 1 mld zł obejmuje okres 10 lat.

Projektowana nowelizacja miałaby wejść w życie 1 stycznia 2017 r.(PAP)