Decyzja należy do was, ale chciałbym, żebyście wiedzieli, że Węgry są dumne, współpracując z wami jako członkiem Unii Europejskiej” – takie słowa mogli znaleźć Brytyjczycy na łamach poniedziałkowego wydania dziennika „Daily Mail”. Całość opatrzona węgierskim godłem i podpisem premiera Viktora Orbána. Ale jak to – uważany za największego eurosceptyka premier apeluje do eurosceptyków w Wielkiej Brytanii, aby głosowali za pozostaniem w Europie? Czy Budapeszt faktycznie jest eurosceptyczny?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, należałoby najpierw oddzielić dwie warstwy – retoryki rządzącego Fideszu i samych obywateli. Jeżeli sięgnąć do sondaży Eurobarometru, 46 proc. Węgrów uważa, że członkostwo w UE jest czymś dobrym (w Polsce jest to 62 proc. Polaków), zaś ponad 1/3 ma stosunek obojętny. W innym sondażu, Pew Research Center z maja 2016 r ., Węgrzy są drugim po Polsce krajem z najwyższym wskaźnikiem euroentuzjastów. 61 proc. z nich członkostwo w UE ocenia pozytywnie, zaś 37 proc. – negatywnie (w Polsce 72:22).
Unia Europejska to dziesiątki miliardów euro, które dały Węgrom możliwość rozwoju. To inwestycje partnerów unijnych, którzy dali tysiące miejsc pracy. Wystarczy wspomnieć o wielkich motoryzacyjnych inwestycjach Niemców, którzy są największym partnerem gospodarczym Budapesztu. Przykręcenie kurka środków unijnych, spowodowane m.in. spowolnieniem dopłat, odbiło się na gigantycznym spadku produkcji przemysłowej. Na przełomie 2015 i 2016 r. spadła ona o ponad 10 proc. Kiedy Viktor Orbán pyta, czy członkostwo w UE na pewno się Węgrom opłaca, bo coraz mniej pieniędzy z niej wynoszą, to należy wspomnieć, że w poprzedniej perspektywie unijnej Węgry wpłaciły do wspólnego budżetu 3 bln forintów (41 mld zł), a pozyskały 8,6 bln fotintów (120 mld zł).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.