Prezesi i wiceprezesi spółek Skarbu Państwa, pracownicy agencji rolnych, urzędy skarbowe, media publiczne, prokuratorzy, sędziowie – Prawo i Sprawiedliwość przejmuje sektor po sektorze. Dziennikarze prześcigają się w aktualizowaniu list pracowników powiązanych z partią, my także w DGP dokładamy swoją cegiełkę, pisząc o nowych kuratorach i wicekuratorach oświaty. Konkurs po konkursie wygrywają działacze Prawa i Sprawiedliwości.
PiS bierze wszystko bez białych rękawiczek, w ruch poszła brutalna miotła. Ten styl towarzyszy Kaczyńskiemu przez całe polityczne życie – to samo proponował także w czasie transformacji. Wypominano mu wówczas, że chce pozbyć się ludzi aż do poziomu brygadzisty w fabryce. Nie bez zasady – w jego optyce państwo otoczone było szkodliwym dla społeczeństwa układem, z którym nie sposób było zerwać inaczej, niż wymieniając wszystkich ludzi. „Trzeba było rozwalić starą strukturę. Bo, powiedz, co zbudujesz na całkowicie chorej?” – tłumaczył w wywiadzie Teresie Torańskiej. Krytykował przy tym Tadeusza Mazowieckiego, który na taką optykę się nie zgadzał.
W tym, co dzisiaj robi Kaczyński, widać dokładnie ten sam schemat myślenia: przekonanie o tym, że wzbogacona w czasie upadku komuny elita ma pieniądze, które korumpują polityków stających się częścią tego układu. Wskutek tego elita oddala się od społeczeństwa, realizując swoje, a nie jego interesy. Trzeba więc elitę rozgonić. I Kaczyński, rękami swoich ministrów, starą strukturę właśnie rozpędza. A sytuacja jest wymarzona – posiadając Sejm, Senat i prezydenta, PiS nie musi liczyć się z nikim i niczym.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.