Akcesji Finlandii i Szwecji do NATO nie można porównywać z rozpadem Związku Radzieckiego i likwidacją Układu Warszawskiego. Nie tylko z powodu skali. Także dlatego, że – w przeciwieństwie do sytuacji Polski z końca ubiegłego wieku – akurat przed obydwoma krajami nordyckimi drzwi Paktu stały od dawna otworem. Tyle że one wcale nie zamierzały ich przekraczać. Tym bardziej nie należy lekceważyć znaczenia wolty Szwedów i Finów dla układu sił – nie tylko w Europie.

Mały sporo może