Wybory 2011: Partie zabłąkane w sieci

Internet Fot. Shutterstock
Internet Fot. ShutterstockShutterStock
9 września 2011

E-mailowy kontakt z partiami politycznymi to fikcja – nie odpowiadają na wysłane pytania, same też raczej nie wysyłają newsletterów. Najłatwiej skontaktować się z partiami przez portale społecznościowe.

Pytania internautów wysyłane za pośrednictwem e-maili trafiają w próżnię – wynika z raportu Centrum im. Adama Smitha i Get Response. Tylko cztery partie: Partia Kobiet, Zieloni, Unia Polityki Realnej i UPR – Kongres Nowej Prawicy, odpowiedziały na dwa pytania wysłane w ramach badania. Nie zrobiła tego natomiast żadna z głównych partii. Z kolei tylko dwie partie same wysyłają newslettery do internautów, którzy je subskrybują. W ciągu dwóch miesięcy trzy wiadomości na temat partyjnych wydarzeń wysłało PiS, a dwie – Prawica RP.

Pozostało 54% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.