Organizacje pozarządowe to lobbyści

Organizacje pozarządowe to lobbyści
DGP
4 marca 2011

Za lobbystów zostaną uznani nawet przedstawiciele fundacji zainteresowani pisaniem prawa – wynika z założeń do nowej ustawy o lobbingu. Projekt wprowadza definicję i obowiązki dla tzw. lobbystów niezawodowych. Nie będą nimi tylko naukowcy i dziennikarze.

Przy kontrowersyjnym i dotyczącym ogromnych pieniędzy projekcie zmian w OFE nie działał żaden lobbysta – zaznaczono w uzasadnieniu do projektu zmian w funduszach. Jednak nawet członkowie rządu nie wierzą w te słowa. – To tylko dowód na to, jak dziurawa jest obowiązująca ustawa o lobbingu – komentuje minister w kancelarii premiera Julia Pitera. Właśnie skończyła prace nad założeniami do nowej ustawy regulującej działania lobbystów. Wprowadza ona kategorię lobbysty nieprofesjonalnego, lecz podlegającego podobnym regułom jak lobbyści zawodowi.

Niezawodowy, rejestrowany

Dotąd obowiązek rejestracji i tym samym działania transparentnego mieli tylko zawodowi lobbyści pobierający wynagrodzenie. – Jest ich garstka. Reszta ukrywa się w szarej strefie jako niezależni eksperci, przedstawiciele strony społecznej itp. – mówi Maciej Sankowski, prezes firmy Viewpoint Group, od lat prowadzący działalność lobbingową. Zgadza się z tym dr Małgorzata Molęda-Zdziech z SGH. – Panuje fałszywe przekonanie, że np. organizacje pozarządowe nie uprawiają lobbingu – mówi dr Molęda-Zdziech.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.