Tomasz Wróblewski: Politycy bez oferty

Tomasz Wróblewski
Tomasz WróblewskiDGP
7 grudnia 2010

Kolejna runda, kolejne wróżenie z politycznych fusów niezależnych zwycięzców. Skąd tylu wójtów, prezydentów miast, którzy ideowo deklarują bezideowość? Czy niezależność to partyjna maniera – hasło na potrzeby kampanii wyborczej? Czy prawdziwe przekonania, że przekonań im brak?

Psycho-politolodzy od wczoraj głęboko wchodzą w dusze zwycięzców. A gdyby tak ich na czynniki pierwsze. Ile w nich PiS, a ile PO? Czy aby nie noszą bielizny z partyjnymi insygniami? Maskują się ze swoimi politycznymi korzeniami.

Pozostało 36% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.