Biały Dom nigdy jeszcze nie nakazał zgładzenia Amerykanina. Tym razem jednak celem zarządzonej przez Waszyngton obławy jest Anwar Al-Awlaki, radykalny muzułmański duchowny z Nowego Meksyku współorganizujący ataki na Amerykę.
– To bardzo rzadka, jeśli nie bezprecedensowa decyzja – twierdzą amerykańscy prawnicy cytowani przez dziennik „New York Times”. Nawet w czasach prezydentury George’a W. Busha, który w pełni popierał toczoną przez Amerykę wojnę z terroryzmem, na czarnych listach Centralnej Agencji Wywiadowczej nie było obywateli amerykańskich. Nowa administracja nie ma jednak w tej sprawie żadnych oporów. – Wywiad podejmuje bezpośrednie akcje przeciw terrorystom. A jeśli elementem takiej operacji będzie zabicie Amerykanina, to zdobędziemy na to pozwolenie – zapowiedział już w lutym szef połączonych służb wywiadowczych w Białym Domu Dennis C. Blair.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
