W wieczornym głosowaniu za przyjęciem ustawy głosowało 442 posłów, nikt nie był przeciw, a 6 osób wstrzymało się od głosu.

Wcześniej nowelizację poparli przedstawiciele wszystkich klubów poselskich, nie zgłaszając do niej poprawek. Przyjęcie ustawy rekomendowała również sejmowa Komisja ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, która do rządowego projektu wprowadziła jedynie drobne poprawki, głównie legislacyjne.

Ustawa przewiduje, że budżet będzie finansował przede wszystkim prace zabezpieczające, likwidacyjne czy odwadniające we wskazanych w regulacji zakładach. W ciągu najbliższych siedmiu lat łączna wartość dotacji dla wszystkich tych podmiotów ma sięgnąć maksymalnie 999,2 mln zł.

Podczas popołudniowej debaty, odpowiadając na pytania posłów, wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń podkreślał, że dotacje przewidziane w ustawie służą m.in. finansowaniu prac zabezpieczających w zabytkowych kopalniach. "Brak zabezpieczenia jest zagrożeniem katastrofy górniczej, zagrożeniem bezpieczeństwa. To są środki, które są wyłącznie w ten sposób wykorzystywane" - zapewnił wiceminister. Proces legislacyjny ustawy ma zakończyć się jeszcze w tym roku, by zachować ciągłość finansowania zabytkowych kopalń.

Prace prowadzone w objętych nowelizowaną ustawą podmiotach od dawna są finansowe ze środków budżetowych, jednak możliwość udzielania dotacji kończy się w 2020 roku. Nowelizacja umożliwia przedłużenie publicznego wsparcia do końca 2027 r.

Najwięcej środków (550 mln zł w ciągu siedmiu lat) ma otrzymać kopalnia soli w Wieliczce, dla której przewidziano po 85 mln zł rocznie w latach 2021-24 oraz po 70 mln zł w latach 2025-2027. Dla kopalni soli Bochnia przewidziano łącznie ponad 173,2 mln zł w ciągu siedmiu lat, a dla likwidowanej kopalni siarki Machów, gdzie konieczne jest głównie zabezpieczenie terenów w sąsiedztwie zamienionego w zbiornik wodny wyrobiska Piaseczno - w sumie 35 mln zł, po 5 mln zł rocznie.

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, w ramach którego działają m.in. unikatowa w skali europejskiej zabytkowa kopalnia Guido i sztolnia Królowa Luiza, a latach 2021-2027 ma otrzymać łącznie niespełna 131,4 mln zł dotacji, a Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK) 107,5 mln zł.

Dotacja dla SRK będzie przeznaczona na działalność centralnej przepompowni Bolko w Bytomiu, którą jeszcze w tym roku, po dokonaniu wyceny, spółka restrukturyzacyjna ma kupić za kilkanaście milionów zł od grupy kapitałowej Orzeł Biały. Pompownia odwadnia dawne wyrobiska rud cynku i ołowiu, zabezpieczając przed zalaniem nie tylko pobliskie kopalnie, ale też część Bytomia i Piekar Śląskich.

W nowelizacji przewidziano również ponad 2-milionową (w ciągu siedmiu lat) dotację dla Agencji Rozwoju Przemysłu, której katowicki oddział monitoruje sytuację w górnictwie, rynek węgla oraz postępy restrukturyzacji sektora węglowego.(PAP)

autor: Marek Błoński