- To był czas na szybkie i trudne decyzje. Dzięki temu, że transfer płynnościowy trafił do firm tak szybko, dzisiaj mamy bezrobocie na poziomie 6,1 proc., trzecie najniższe w Europie - mówi Jadwiga Emilewicz, odchodząca wicepremier i minister rozwoju.

Co Pani jeszcze zdąży zrobić przed odejściem?

Przygotowałam wykaz spraw w toku, aby ministerstwo nie zwolniło nawet o 5 sekund. Jeszcze na zakończenie dopracowaliśmy z resortem finansów rozwiązania w ustawie o strefie inwestycji, by pakiet proinwestycyjny, pokazujący Polskę jako najatrakcyjniejsze miejsce do prowadzenia biznesu, był zatwierdzony. W Sejmie po pierwszym czytaniu, jest społeczna część pakietu mieszkaniowego. Na zaawansowanym etapie prac (przed Radą Ministrów) jest również ustawa, która wprowadza zasadę „lokal za grunt”, umożliwiając deweloperom włączenie się w realizację dostępnego budownictwa mieszkaniowego. Liczę na to, że te ustawy mieszkaniowe wejdą w życie od nowego roku. Zaawansowane są także m.in. prace nad projektem ustawy dotyczącej fundacji rodzinnej.