Frekwencja w eurowyborach na godz. 12 wyniosła 14,39 proc. "W ostatnich wyborach do Sejmu o tej godzinie wynosiła 16,47 proc."

eurowybory
eurowyboryShutterStock
26 maja 2019

Frekwencja w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego na godz. 12 wyniosła 14,39 proc. – podała Państwowa Komisja Wyborcza. Poinformowano również, że wybory przebiegają bez większych zakłóceń, zaś do godz. 9.30 zanotowano 47 przypadków naruszenia prawa wyborczego.

Jak poinformował na konferencji prasowej zastępca przewodniczącego PKW sędzia Sylwester Marciniak, frekwencja według stanu na godzinę 12 wyniosła 14,39 proc.

Dodał, że w porównaniu do wyborów sprzed 5 lat kiedy frekwencja wyniosła 7,31 proc. "możemy mówić prawie o podwojeniu osób które oddały głosy". "Warto tez podkreślić że - powiedział.

Z danych przedstawionych o godz. 13.30 przez PKW wynika, że ., na drugim miejscu okręg nr 10 (Kraków) - 16,18 proc., zaś na trzecim miejscu okręg nr 9 (Rzeszów) - 15,96 proc.

Wymieniając miejsca o zastępca przewodniczącego PKW Sylwester Marciniak wskazał na drugie miejsce od końca zajął okręg nr 13 w Gorzowie Wielkopolskim (12,96 proc.), a trzecie okręg nr 7 Poznań (13,02 proc.).

Jeżeli zaś chodzi o Na drugim miejscu uplasowało się województwo podkarpackie - z wynikiem 15,96 proc., na trzecim miejscu znalazło się województwo mazowieckie z frekwencją 15,18 proc.

Wg danych z PKW

"Jeżeli chodzi o zbiorcze informacje w wybranych miastach, to tutaj należy podkreślić, iż pierwsze miejsce ex aequo zajmują dwa miasta: Rzeszów i Toruń - 17,5 proc. i dwa miasta równolegle trzecie miejsca tj. Kielce i Warszawa - 16,79 proc. , powiat nowodworski, województwo pomorskie. Tu frekwencja wyniosła 42,81 proc." - zaznaczył Marciniak.

Przedstawiciele PKW poinformowali, że wybory do PE przebiegają bez większych zakłóceń. W sumie do godz. 9.30 zanotowano 47 przypadków naruszenia prawa wyborczego.

Najwięcej z tych incydentów dotyczyło przypadków usuwania i uszkadzania ogłoszeń - 20 przypadków, a także prowadzenia agitacji wyborczej - 11 przypadków. W jednym przypadku - jak podała PKW - wyborca wyniósł kartę wyborczą z lokalu. W wyniku akcji policji kartę tę odzyskano.

"Można powiedzieć, że wybory przebiegają bez większych, istotnych zakłóceń" - podsumował członek PKW Arkadiusz Despot-Mładanowicz.

Przedstawiciele PKW pytani byli o sytuację z Olsztyna, gdzie przewodniczący jednej z komisji wyborczych był nietrzeźwy.

"W żaden sposób to nie wpłynęło na wybory. To miało miejsce jeszcze przed otwarciem lokalu wyborczego. Pan przewodniczący został zastąpiony inną osobą" - opowiedziała sekretarz PKW, szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak.

Zgodnie z informacjami z PKW, wybory do Parlamentu Europejskiego w Polsce obserwuje grupa 59 przedstawicieli z innych krajów, m.in. z Armenii, Gruzji, Mołdawii, Ukrainy, Austrii, Federacji Rosyjskiej i Białorusi.

W niedzielę o godz. 7 rano rozpoczęło się głosowanie w wyborach do Parlamentu Europejskiego, w których wybierzemy 52 europosłów spośród 866 kandydatów. Do zakończenia głosowania o godz. 21 trwa cisza wyborcza.

Do udziału w głosowaniu w Polsce uprawnionych jest 29 mln 994 tys. 623 wyborców; wybory odbędą się w 27 286 obwodach głosowania. Polacy przebywający podczas eurowyborów za granicą zagłosują w jednym z 203 obwodów głosowania utworzonych poza granicami Polski; będą wybierali kandydatów z okręgu warszawskiego (obejmującego Warszawę i okoliczne powiaty).

W eurowyborach listy we wszystkich 13 okręgach wyborczych zarejestrowało 6 komitetów. Z listą nr 1 w wyborach do PE wystartuje Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy, z nr 2 - Wiosna Roberta Biedronia, nr 3 wylosowała Koalicja Europejska PO PSL SLD .N Zieloni, nr 4 - Prawo i Sprawiedliwość, nr 5 ma Lewica Razem - Partia Razem, Unia Pracy, Ruch Sprawiedliwości Społecznej, a nr 6 - Kukiz'15.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.