- Rejestracja Polaków będzie prosta. To nie będzie narzędzie wykluczania nikogo. Wręcz przeciwnie, chcemy pomóc obywatelom innych krajów pozostać w Wielkiej Brytanii - mówi w wywiadzie dla DGP Jonathan Knott, ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce.
Wielka Brytania obiecuje, że Polacy będą mogli zostać i zachować swoje prawa, niezależnie od tego, czy dojdzie do twardego brexitu, czy wyjście z UE nastąpi na podstawie umowy.
Wierzymy, że brexit na podstawie porozumienia jest dużo lepszym scenariuszem dla każdego niż brexit bezumowny. Jesteśmy też przekonani, że jest to scenariusz o wiele bardziej prawdopodobny niż ten bez porozumienia. Musimy być jednak przygotowani na oba te warianty. Prawa obywateli UE żyjących w Wielkiej Brytanii to akurat kwestia, która w obu przypadkach rodzi najmniej problemów.
W przypadku brexitu umownego obywatele UE mieszkający w Wielkiej Brytanii co najmniej pięć lat otrzymają status osoby osiedlonej (ang. settled status) i zachowają wszystkie prawa, które mają dzisiaj. Będą musieli dostarczyć jedynie dowód, że mieszkali w Wielkiej Brytanii wystarczająco długo. Dla tych, którzy przebywają krócej, przewidziany jest tymczasowy status osoby osiedlonej (ang. pre-settled status).
W wariancie bez umowy zmienia się niewiele. Krótszy będzie okres rejestracji. W przypadku brexitu bez porozumienia obywatele UE przebywający w Wielkiej Brytanii będą mogli składać wnioski do końca 2020 r. Jeśli dojdzie do zawarcia umowy, termin będzie dłuższy o pół roku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.