W nocy z czwartku na piątek greccy posłowie mają głosować nad porozumieniem z Macedonią. Przez układ zdążyły się już rozpaść koalicja rządowa oraz dwie partie parlamentarne
Wczoraj rozpoczęła się dwudniowa debata w greckim parlamencie nad porozumieniem z Macedonią. W zamian za zmianę nazwy tego kraju na Republikę Macedonii Północnej, Ateny mają nie blokować w przyszłości starań władz w Skopje o członkostwo w NATO i UE. Ratyfikacja historycznej umowy przez Grecję to ostatni krok potrzebny, by weszła ona w życie. W samej Grecji wywołała jednak ogromne kontrowersje.
Reklama
Kiriakos Mitsotakis, lider opozycyjnej Nowej Demokracji (ND), starał się wczoraj użyć proceduralnych możliwości, by przesunąć głosowanie na przyszły tydzień. Gdy zamykaliśmy to wydanie DGP, wciąż było ono planowane na noc z czwartku na piątek. Mitsotakis obiecał też, że jeśli zostanie premierem, będzie się starał o renegocjację układu. Zmiana na fotelu szefa rządu w najbliższej przyszłości jest bardzo prawdopodobna. Sondażowa przewaga ND nad Koalicją Radykalnej Lewicy premiera Aleksisa Tsiprasa wynosi 10–20 punktów, a wybory odbędą się najpóźniej w październiku.
Spór o umowę ze Skopje premierowi nie pomaga. Według sondażu dla gazety „Proto Tema” 66 proc. obywateli sprzeciwia się porozumieniu z Macedończykami. Uważają oni, że układ nie rozwiązuje problemu, słowo „Macedonia” należy do greckiego dziedzictwa kulturowego (takie miano nosi grecka prowincja ze stolicą w Salonikach), więc słowiański sąsiad powinien zmienić nazwę tak, by tego słowa nie zawierało. Wcześniej pojawiały się propozycje Republiki Skopje, Środkowobałkańskiej czy Wardarskiej, o czym jednak Macedończycy nie chcieli słyszeć. Przeciwnikom porozumienia nie podoba się też, że Tsipras zgodził się, by język używany w sąsiednim państwie był określany mianem macedońskiego.
W niedzielę pod parlamentem w Atenach demonstrowało 60 tys. przeciwników ugody. Doszło do starć z policją, w wyniku których rannych zostało 28 funkcjonariuszy, obrzuconych kamieniami, puszkami z farbą i racami. Siły porządkowe użyły gazu łzawiącego, z czego wczoraj policja musiała się tłumaczyć. Kolejne protesty są spodziewane dzisiaj. O tym, jak gorące są greckie dyskusje o Macedonii, może świadczyć fakt, że przez podziały w tej kwestii rozpadły się ostatnio dwie parlamentarne partie oraz koalicja rządowa.
Panos Kamenos, lider Niezależnych Greków, mniejszościowego partnera Tsiprasa, ogłosił wyjście z rządu, ale większość należących do tej partii posłów odmówiła pójścia w jego ślady, przez co klub ANEL pękł na pół. Analogiczna sytuacja spotkała opozycyjne stronnictwo Rzeka. W efekcie, choć partia Tsiprasa ma w parlamencie 145 na 300 miejsc, układ z Macedonią – według wyliczeń dziennika „I Katimerini” – ma poprzeć w głosowaniu 153–154 posłów. Porozumienie prespańskie wejdzie w życie po jego ratyfikacji przez Ateny. Od tej pory na mapie Europy pojawi się Macedonia Północna.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w przyszłym roku państwo to jako czwarta po Chorwacji, Czarnogórze i Słowenii republika post jugosłowiańska stanie się członkiem NATO. Rozmowy akcesyjne rozpoczęły się w październiku 2018 r., bo Grecja tymczasowo cofnęła weto od razu po podpisaniu porozumienia prespańskiego. Kwestia członkostwa w Unii Europejskiej jest bardziej skomplikowana; optymiści wymieniają 2025 r. jako najwcześniejszą możliwą datę wejścia do niej. Układ prespański cieszy się poparciem Komisji Europejskiej, Niemiec i USA. Jego przeciwnicy otrzymali wsparcie od Rosjan, Serbów i premiera Węgier Viktora Orbána.
Wdrożenie porozumienia prespańskiego nakłada na rząd w Skopje także prozaiczne obowiązki. Władze w ciągu pięciu lat muszą wymienić obywatelom paszporty, dowody osobiste, prawa jazdy i tablice rejestracyjne (na tych ostatnich po to, by litery MK zastąpiło NMK), zmienić nazwy urzędów państwowych i umieszczone na nich tabliczki, a nawet wydrukować nowe banknoty i wybić monety, które wyprą dotychczas używane denary z odchodzącą do historii nazwą państwa. – To historyczne porozumienie rozwiązuje spór, który ciągnął się od 30 lat – mówiła wczoraj grecka deputowana Sia Anagnostopulu.